• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopadowe kreski 🍁🍂🍁

reklama
świeża. Żywa krew. Ale teraz jakby nie leci. Tylko w tej nocy. Teraz Podlaska czysta :-(
To poczekajmy na wynik bety.. zrób jeszcze jeden test, bo znam przypadek gdzie właśnie przez chwilę krwawiła a potem okazało się że to była nadżerka. Może u Ciebie tak samo jest? 😔
Zrobiłaś betę rano? Jak będziesz oznaczała popołudniu próg to nie wiem czy nie lepiej już zrobić rano aby sprawdzić czy jest wyższa niż dzisiaj czy faktycznie dochodzi do poronienia..
 
dla mnie późna diagnostyka to jest jakieś nieporozumienie.

Ja na wizycie przed odstawieniem anty, po informacji, że chcę ciążę usłyszałam, że w pierwszym cyklu mamy największe szanse, że jak nie zajdę w tym pierwszym cyklu, to później będzie trudniej. I to plus te dwa wzorce sprawiły, że w 3cs trafiłam tutaj. I nie rozumiem dlaczego ginekolodzy każą się starać rok, żeby zlecić badania, skąd oni wiedzą jaki kobieta ma wynik amh? Może za rok będzie za późno?

Ja nadrabiam staraczki, jestem na 750 stronie i robie strategie na ten cykl. I tak sobie myslalam: ilu kobietom po np. pol roku starań ginekolodzy mowia, że mają jeszcze czas, a ilu przynajmniej podpowiedziano, że mają pić czerwone wino, zrec ananasa na zagnieżdżenie, żreć olej z wiesiołka itd? (Już nie mówiąc o badaniach czy nawet monitoringu cyklu, bo może kobieta wierzy aplikacjom, a ma w zupełnie innym dniu owulacje).

Ja rozumiem, że na początku trzeba się cieszyć sobą i seksem i się tym nie przejmować, ale niektórzy poczuli zew macicy trochę późno i cieszenie się seksem jest spoko, ale może lepiej na jakiś wspomagaczach "naturalnych", po wstępnej diagnostyce.
Co ginekolog to inna teoria, mi mówili, żeby poczekać 3mce, później mówili, że w sumie nie ma owu poczekamy do 6mce, teraz jetsem na etapie no faktycznie dalej brak owu, to zrobimy progesteron no i faktycznie nie ma, ale ginekolog ma urlop, więc w grudniu przyjdę może da mi leki na owu, ale bez badania hormonów 🤷‍♀️. Parodia 😂
 
Znaczy zgodze się i nie zgodzę jednocześnie. Lekarze każą starać się rok, bo mimo, ze siedząc tu wydaje się to dziwne :D ale większość kobiet naprawde zachodzi do tego roku bez ingerencji medycznej. I te wszystkie kobiety naprawde nie mają idealnego TSH, AMH, krzywej glukozowej, a ich faceci nie mają idealnego nasienia.
Z perspektywy człowieka z problemami zaczełabym się badać od razu, ale z perspektywy osoby zdrowej po prostu bez badań do roku się uda i tyle.
Moim zdaniem, jeśli na pierwszy rzut ok jest okej, to bym się starała, ale jeśli np u mnie nie ma owulacji to takie bez sensowne to jest żeby czekać do roku.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry