reklama

Listopadowe kreski 🍁🍂🍁

Progesteronu nie badasz? Ja chyba cyknę żeby mieć pewność, że owu była bo na USG nie ide w tym cyklu jeszcze się obserwuje...
jak na USG wyjdzie, że owu była, to sobie skocze w środę na proga i może też w czwartek. Bo ja w sumie nie wiem, czy jak rano wyszedł pozytywny owulak, to czy ona będzie jutro czy w czw, szczególnie jak mi jutro jeszcze mocniejsze wyjdą (ale i tak raczej będę patrzeć ja pierwszy pozytywny).
 
reklama
🤷🏻‍♀️
 

Załączniki

  • IMG_3324.jpeg
    IMG_3324.jpeg
    60,4 KB · Wyświetleń: 158
No dla mnie nic nie zmienia. Nic nie może podejrzewać dopóki nie zobaczy wyników. Endometriozy nie wykluczysz na usg a wielu przegród na usg nie widać. Tak samo jak mnóstwa innych wad budowy macicy będących przyczyna niepłodności. Do tego niezbędna jest histeroskopia
Póki co wykluczamy lub potwierdzamy czynnik męski.
Równolegle będę dalej siebie diagnozować, więc na spokojnie 🙂.
Rozmawiałam z nią bardzo długo, zaproponowała też drożność na początek.
Jutro jadę też na posiewy, by wykluczyć zakażenia bakteryjne.
Dała namiar na klinikę niepłodności na NFZ.
Powiedziała, że na następnej wizycie już ze wszystkimi wynikami będziemy rozmawiać o kolejnych możliwościach.

Natomiast nalegała na badania męża, nie powiedziała, że na 100% wina od strony męża, tylko zasugerowała tłumacząc naprawdę logicznie, dlaczego tak uważa.

Nie ma co od razu skreślać, podważać i pisać, że ktoś wróży.
 
Ja tak patrzę w kalendarz to jak mi dziś pik wyszedł rano to ja nie chu chu nie zatestuje juz w listopadzie, a tak chciałam sikać na testy jeszcze w tym miesiącu no buuuu🥲
@black_angel ty chyba też masz pik i jeszcze @Bolilol chyba też, to 10dpo to w grudniu będzie jak nic..
No co ty🤣😁 30.11 zaczynamy szczać🤣🤪👍 ka paskowe specjalnie zakupiłam🤣🤣 mąż 24.11 wjeżdża w moje uda wieczorem - obiecał - może komórka zaczeka 😁🤪😂 zahibernuje się
 
Głupie pytanie ale póki co mam wyniki morfologii i trochę zgłupiałam - jeśli mam neutrofile, limfocyty i monocyty w wartościach referencyjnych ale ich udział procentowy już nie to źle? Na co zwrócić uwagę by wykluczyć jakieś problemy?
 

Załączniki

  • a5f5dab1-3074-4606-bd96-b65ec594a236.jpeg
    a5f5dab1-3074-4606-bd96-b65ec594a236.jpeg
    24,7 KB · Wyświetleń: 84
Póki co wykluczamy lub potwierdzamy czynnik męski.
Równolegle będę dalej siebie diagnozować, więc na spokojnie 🙂.
Rozmawiałam z nią bardzo długo, zaproponowała też drożność na początek.
Jutro jadę też na posiewy, by wykluczyć zakażenia bakteryjne.
Dała namiar na klinikę niepłodności na NFZ.
Powiedziała, że na następnej wizycie już ze wszystkimi wynikami będziemy rozmawiać o kolejnych możliwościach.

Natomiast nalegała na badania męża, nie powiedziała, że na 100% wina od strony męża, tylko zasugerowała tłumacząc naprawdę logicznie, dlaczego tak uważa.

Nie ma co od razu skreślać, podważać i pisać, że ktoś wróży.

Myślę, że wszystko jest kwestia przekazania informacji. Inaczej brzmi "Pani Grażynko do kompletu potrzebujemy wyników nasienia i wtedy będziemy myśleć co dalej" a inaczej "Pani Grażynko u Pani wszytko gra więc podejrzewam, że Pan Janusz ma kiepskie nasienie"
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry