Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Bardzo ładny planPóki co wykluczamy lub potwierdzamy czynnik męski.
Równolegle będę dalej siebie diagnozować, więc na spokojnie.
Rozmawiałam z nią bardzo długo, zaproponowała też drożność na początek.
Jutro jadę też na posiewy, by wykluczyć zakażenia bakteryjne.
Dała namiar na klinikę niepłodności na NFZ.
Powiedziała, że na następnej wizycie już ze wszystkimi wynikami będziemy rozmawiać o kolejnych możliwościach.
Natomiast nalegała na badania męża, nie powiedziała, że na 100% wina od strony męża, tylko zasugerowała tłumacząc naprawdę logicznie, dlaczego tak uważa.
Nie ma co od razu skreślać, podważać i pisać, że ktoś wróży.
jak chcesz sikać od 30.11, to ja mogę z Tobą. Mnie biel na testach do tej pory nie bolała, jak wiedziałam, że robię za wcześnie, a do tego testów mam tyle, że mogę i dzisiaj zacząć lacNo co ty30.11 zaczynamy szczać
ka paskowe specjalnie zakupiłam
mąż 24.11 wjeżdża w moje uda wieczorem - obiecał - może komórka zaczeka
zahibernuje się
Ej, ale ja na początku miesiąca testowałam@Nevka gdzie ten drugi test? Ile można nie sikać?
@Lady With Cats warunkowo udzielamy zgody na nietestowanie w listopadzie, ale to w takim razie otwierasz wątek grudniowy, tym bardziej, że jesteś gospodarzem ;>
Podwyższone limfocyty moga świadczyć o infekcjiGłupie pytanie ale póki co mam wyniki morfologii i trochę zgłupiałam - jeśli mam neutrofile, limfocyty i monocyty w wartościach referencyjnych ale ich udział procentowy już nie to źle? Na co zwrócić uwagę by wykluczyć jakieś problemy?
ale mi chodziło o to, że otwierasz testowanie robiąc 1.12 test ;>Ej, ale ja na początku miesiąca testowałam.
Tak, tak, otwieram 29.11.
Kochana ja trzymam, żeby się udało jak najszybciej, a jak nie to niech przyczyna wystąpi łatwa do ogarnięciaPóki co wykluczamy lub potwierdzamy czynnik męski.
Równolegle będę dalej siebie diagnozować, więc na spokojnie.
Rozmawiałam z nią bardzo długo, zaproponowała też drożność na początek.
Jutro jadę też na posiewy, by wykluczyć zakażenia bakteryjne.
Dała namiar na klinikę niepłodności na NFZ.
Powiedziała, że na następnej wizycie już ze wszystkimi wynikami będziemy rozmawiać o kolejnych możliwościach.
Natomiast nalegała na badania męża, nie powiedziała, że na 100% wina od strony męża, tylko zasugerowała tłumacząc naprawdę logicznie, dlaczego tak uważa.
Nie ma co od razu skreślać, podważać i pisać, że ktoś wróży.
No to teraz nudnej ciąży Ci życzę.
Najpierw musimy porobić inne badania.
Jeśli wyjdą ok, to wtedy drożność.
DziękujęPięknie, to nudnej ciąży!