Ja w tym tygodniu też planuje fastfoody [emoji6] dziś była pizza, jutro chinczyka mam w planach, i jakiś obiad na mieście w niedzielę przed szpitalem. Chociaż nie wiem czy dotrwam. Od wczoraj jakoś dziwnie się czuję. Może to tylko nerwy. Mam wrażenie że zaraz się zacznie. Wczoraj były wieczorem jakieś skurcze dzis jeszcze nic. Ale czuję jakiś niepokój, przespalam dziś pół dnia. No nie wiem, czekam na rozwój wydarzeń.
Ivi ja biorę rok macierzyńskiego, potem zaległy urlop będzie ze dwa miesiące. Potem wracam do pracy. Na dzień dzisiejszy moje miejsce na mnie czeka. Chłopak który przyszedł za mnie się zupełnie nie sprawdza. [emoji12] dyrektor sam powiedział mi ostatnio że wie że nie mamy tutaj bliskiej rodziny która pomogła by z małą po powrocie do pracy więc liczy że potrzebuje więcej czasu niż rok zanim mała pójdzie do jakiegoś żłobka. Spoko gość sam ma 2 dzieci i 3w drodze na marzec [emoji5]
Jestem w trakcie 39 tygodnia.
Z Polą spotkamy się 15 listopada (cc) [emoji480][emoji274][emoji254]