reklama

Listopadowe mamy 2016

reklama
No ja też, a ona w zeszłym roku rodziła i uprzedziła mnie właśnie dziś, że trzeba płacić. Wierzyć mi się nie chciało. Dajcie znać te co już po badaniach.
 
Ja robiłam 2 marca i nie płaciłam może na skierowaniu nie zaznaczyli jej ze w ciąży jest .

Dostałam pismo z ZUS ze trwa postępowanie wyjaśniające co do wypłaty zasiłku chorobowego , jadę jutro do nich akurat oddać kolejne l4 , ciekawe czego szukają .
 
Ja robiłam 2 marca i nie płaciłam może na skierowaniu nie zaznaczyli jej ze w ciąży jest .

Dostałam pismo z ZUS ze trwa postępowanie wyjaśniające co do wypłaty zasiłku chorobowego , jadę jutro do nich akurat oddać kolejne l4 , ciekawe czego szukają .
Ona gdzieś na wsi w przychodni robiła. Cóż pójdę do lekarza to się dowiem ;)
 
Ja robiłam 2 marca i nie płaciłam może na skierowaniu nie zaznaczyli jej ze w ciąży jest .

Dostałam pismo z ZUS ze trwa postępowanie wyjaśniające co do wypłaty zasiłku chorobowego , jadę jutro do nich akurat oddać kolejne l4 , ciekawe czego szukają .
Sprawdzają jak każdego, w ciąży też trzeba mieć powód żeby być na zwolnieniu :p niestety.
 
Ja niestety będę płaciła i to ok 190 zł za badania :-(
A co do ZUSu to trzeba mieć w sumie pecha, że akurat Ciebie wzywają... Ja jedynie się boję kontroli ..więc siedzę w domu prawie 24h..
 
reklama
Zgadzam się co do pecha. Mój mąż ponad rok był na zwolnieniu i tylko raz go wezwali i to tuż po operacji debile :p

Ja też się boje wszelkich kontroli itd. Jakby mnie wezwali to też bym się bała :p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry