reklama

Listopadowe mamy 2016

To dodamy nowe dziewczyny :-)
Termofor to mam przy sobie cały wieczór w łóżku przez te dreszcze, na noc zas się poce to odkladam.
My w grudniu 15 lat związku.. Kuuupa czasu..
Syna noszę, nie da się nie. Ale rzadko to jyz nie ten wiek, ze ciagle na rece.
Sąsiedzi potrafią mega życie uprzykrzyc..
Zbieram się na film, wzięłam winogrono, czereśnie i brzoskwinke ale ta zgaga meczy przy przelykaniu..
 
reklama
Nessi widze ze dziewczyny Ci odpowiedziały :)

Tekila Twojego pytania o tc nie rozumiem :)

Dorota zeby sie nie stresować ? Czy czemu?

Lalena to możemy dobie przybić 5 ja podobno tez zbyt nerwowa cos w tym jest maz mi dopiero co wrocil a zderzyliśmy sie juz wczoraj i dzisiaj chwycić ale przęsło na szczęście ;)

Nie wiem czy to ja jako zakładająca jestem adminka ale nie podejmuje sie tworzenia kolejnych wątków wiec proszę :) to jak robimy wysyłamy ba priva wiadomość i robimy wspólna listę ? Co by musialobyc?
O juz jest super :)

Uf nadrobiłam :) bo nic miłej nocy :)
 
A ja znów spać nie mogę :( gorąco mi, duszno, zaraz zimno, pic mi się chce co trochę :/ A o 18ledwo oczy otwarte trzymałam..

Wysłane z mojego G7-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Ja przespalam dzisiaj cały dzień wiec teraz mi się nie chce spać. Ja chyba tez po lekarzu się wpisze. Jutro idę na bete trzymajcie kciuki, według moich obliczeń musiałoby być conajmniej 800.
 
Ja przespalam dzisiaj cały dzień wiec teraz mi się nie chce spać. Ja chyba tez po lekarzu się wpisze. Jutro idę na bete trzymajcie kciuki, według moich obliczeń musiałoby być conajmniej 800.
Będzie dobrze nie stresuj się :) teraz się cieszę że bety nie robiłam bo bym rozmyslala :)

Wysłane z mojego G7-L01 przy użyciu Tapatalka
 
I masz rację milagros, ja też mogłam nie robić, testy wychodziły okresu nie mam, trzeba było czekać na lekarza.
Kobieta takie stworzenie ze zawsze znajdzie coś czym może się zamartwiac :) U lekarza byłam w piątek A już bym chciała 18.03 żeby wiedzieć, do cierpliwych nie należę jak chyba kaŻda z nas i tutaj jest nasz problem, bo byśmy wszystko chciały wiedzieć na już :)

Wysłane z mojego G7-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Kobieta takie stworzenie ze zawsze znajdzie coś czym może się zamartwiac :) U lekarza byłam w piątek A już bym chciała 18.03 żeby wiedzieć, do cierpliwych nie należę jak chyba kaŻda z nas i tutaj jest nasz problem, bo byśmy wszystko chciały wiedzieć na już :)

Wysłane z mojego G7-L01 przy użyciu Tapatalka

Otóż to, otóż to. Ten tydzień to wlokl się niemilosiernie. Jeszcze czeka mnie przeprawa w pracy...jak to powiedzieć, boje się ze się strasznie zdenerwuje i cisnienie mi skoczy.
 
Spać nie mogę :-(

Emka napisz bardziej o ci pytasz bo nie rozumiem ;-)

Aob kciuki za wizytę.
Kto jeszcze dziś wizytuje?

Katerineczka kciuki za betę, kiedy wynik będziesz mieć.
Ja już bym bety nie robiła bo dla mnie okazało się to niepotrzebnym stresem, no ale człowiek mondry po szkodzie hi.

Lilith no wiesz że gin okazał się z gadki spoko, tam pod gabinetem jak okazali się że usg nie ma on mówi że jedziemy do pewnej apteki bo jeśli będzie otwarta tu tam jest to usg, jechaliśmy za nim w pewnym momencie on przejechał na pomarańczowym my już nie i staliśmy na światłach dość długo, po światłach jedziemy a on czekał dalej na nas ;-), także fajnie się zachował. Ogólnie z gadki fajny, zobaczymy jutro jaki będzie już konkretnie przy badaniu, fajnie jakby okazał się ok bo w razie w przyjmuje w szpitalu, rodzic tu nie będę w Częstochowie wszystkie dzieci w Katowicach urodziłam i to również ale wiecie ciąża długa i może być różnie więc gin w szpitalu się przydaje, do tego tel odbiera i odp na smsy a to też ważne ;-)
 
reklama
Dorota - to faktycznie fajnie, że okazał się taki 'ludzki' :) i powodzenia dziś na wizycie, obyś znalazła Tego Lekarza, bo taki spokój w ciąży jest ogromnie ważny...

Katerineczka - dziś beta czy wizyta?

Lilith - ale fajnie będziesz miała z trójką :) i super że tak szybciutko się udało :) :)

Milagros - oj tak, do cierpliwych to my nie należmy :D A ja dopiero w środę będę się zapisywać na wizytę!

Ja też starszaki noszę, nie da się inaczej.. tym bardizej jak chorzy i marudni...
I ja wczoraj też nerwowa bylam.. i padnięta, znów zasnęłam tuż po 21!! (normalnie siedzę do 1 w nocy). A od 5? oczy jak pięć złotych ...

A ja chora. Jak zawsze, każdy początek ciąży "przechorowuje". Gorączka, ból gardłą, ogólne rozbicie.. Włąśnie pije czosnek z miodem i cytryną i mam nadzieje że uda mi się wyjść z tego bez konieczności brania silniejszych leków.. Ale cała moja szarańcza też chora (dwoje na antybiotyku, wszyscy na inhalacjach), to o leżeniu w łóżku mogę zapomnieć :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry