Nessi zgadzam się z Emka.
Do tego dodam ze ja pierwsza ciąże poronilam później kolejna ciąża, córka Oliwia, miałam w ciąży problemy z donoszeniem, nawet zastrzyki na podtrzymanie brałam. Badania prenatalne robiłam wszystko było ok, oli urodziła się z wadą genetyczna Zespół Turnera, później syn i kolejna córka, badania prenatalne wskazywały jakieś nieprawidłowości, gin proponował amniopunkcje czy jak to się nazywa, bo do któregoś tygodnia jakby Lili okazała się że jest chora to można usunąć, badań nie zrobiłam tzn tej amniopunkcji bałam się poronienia, powiedziałam sobie wtedy że zrobię, poronie i dowiem się ze zdrowa była? Albo dowiem się że jest chora i co mam usunąć? Nie nigdy
Lili zdrowa, nawet później jak miała kilka miesięcy to badania jej robiliśmy na tą samą chorobę co oli i Lili zdrowa.
Nessi zrobisz jak uważasz ja bym dupka już wzięła, bo lekarka Bogiem nie jest, a ja osobiście jakbym stanęła przed takim wyborem jak Ty, wzięłabym dupka. Teraz też modlę się o zdrowe dziecko ale jak będzie miało być chore to będzie