Super, że jesteście już w domku. Zawsze to inaczej mieć już swojego Skarba w swoich czterech ścianach [emoji4]Hej! Chcę się pochwalić, że nasza kruszynka Milanek jest już od środy w domku :-):-)
Ważył 2560 g w dniu wypisu.
Troszkę jeszcze mu trudno utrzymać temperaturę ciała, raz miał nawet 36,3 a dzisiaj 37,2. Musimy go dogrzewać, taki woreczek z pestkami wiśni położna poleciła, no i ciepło ubierać.
Narazie poznajemy siebie , domek, musi się przyzwyczaić, u nas inne odgłosy jak na Neo itp.
Karmie piersią i butelką odciaganym mlekiem, stopniowo przejdziemy na samą pierś.
Gratulacje kolejnym szczęśliwym mamusiom, dużo zdrówka dla Was i Waszych maleństw!!!