Cześć dziewczyny, nadszedł czas wychodzenia „z za kotary” to i ja się ujawniam. Czytam Was od sierpnia, kiedy to zaczęły się moje bezsenne, ciążowe noce. Mam 42, a właściwie to w tym roku skończę 43 lata, mieszkam w UK. To była moja 3 ciąża , zakończona jak dwie poprzednie cesarką. 25 października, dwa tygodnie przed terminem urodziła się moja córeczka z wagą 3360g. Mam jeszcze 2 synów: 9 lat i 5. W ciąży czułam się nieźle, mimo, że codziennie przyjmowałam clexane- brzuch pokiereszowany. Za to teraz nadrabiam problemami zdrowotnymi. Dzisiaj miałam usg, które potwierdziło przepuchlinę brzuszną- niestety bez operacji się nie obejdzie. Najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu GP powie co i jak. Jestem przerażona, jak ja to wszystko ogarnę z trójką dzieci. To tyle narazie o mnie. Mam nadzieje, że przyjmiecie „podglądaczke” do swojego grona. Xenka C na ropiejące oczko przerobiłam wiele rzeczy ze starszym synem, włącznie z antybiotykowymi maściami i kroplami, ale niestety problem powracał. Aż wypróbowałam w desperacji mokre chusteczki - specjalne używane po zabiegach okulistycznych. Nimi wyleczyliśmy oczko. Nie są tanie, ale warto, nazywają się Blephaclean.