Po pewnym czasie się przyzwyczajasz. Uśmiecham się do nich, bo są piękne, a ja i tak nie mogę im pomóc. Myślę w ten sposób, że w większości były z wadą genetyczną, więc musiało tak być. Chociaż jak mi samej się to przytrafiło to ten argument nie pomagał.
U nas zawsze tak jest. Byłam 1,5h po otwarciu sklepu to też już nie było takich kolorystycznie neutralnych jak chciałam. Ale znalazłam w drugim Lidlu. Jeszcze będą inne, które też Ci się spodobają
Ja dzisiaj w końcu poszłam na ścięcie. Oczy mi się zaszkliły, ale teraz nie żałuję

Głowa jakaś lżejsza
Zobacz załącznik 863846