reklama

Listopadowe mamy 2019

reklama
U mnie to jakiś kalejdoskop... Najgorzej jest w nocy. Jak budzę się z bólami to zawsze się boję, że coś się dzieje. W ciągu dnia bardziej odzywa się kręgosłup. Mdłości przeszły.. Mam nadzieję, ze nie tylko mi :)
 
reklama
Ja dziś mały maraton po sklepach, nawet okna pomyłam ;) później byliśmy z Młodą u lekarza bo złapała wirusa. Ja mam jakieś wzdęcia. Nie wiem czy to ok czy nie. Kręgosłup boli. Ale mdłości nie mam ;)

Wzdęcia i kręgosłup - już ponad tydzień. Wyczytalam w necie, że to częsty przypadek jeśli macica jest w tyłozgięciu, zaczyna się "ruszać" i naciska na jakiś nerw. Ja mam tyłozgięcie więc też mam nadzieję, że to żaden zły objaw :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry