reklama

Lutowa mama u lekarza

reklama
dzięki :-D może lepiej niech już mu nic nie ubywa :-D

aaa i jeszcze jedno. Ostatnio ze 2 razy spiął mi się brzuch i zrobił się twardy. Mówię dziś o tym gince a ona do mnie na to: "no i dobrze, niech się spina, w końcu coś się musi zacząć dziać w tym brzuchu" :-D w razie takich brzusznych spięć kazała brać magnez i ewentualnie nospę ;-) myślę że to właśnie te skurcze Braxtona-Hicksa. Ostatnio czytałam że już się mogą pojawiać.
 
dzięki :-D może lepiej niech już mu nic nie ubywa :-D

aaa i jeszcze jedno. Ostatnio ze 2 razy spiął mi się brzuch i zrobił się twardy. Mówię dziś o tym gince a ona do mnie na to: "no i dobrze, niech się spina, w końcu coś się musi zacząć dziać w tym brzuchu" :-D w razie takich brzusznych spięć kazała brać magnez i ewentualnie nospę ;-) myślę że to właśnie te skurcze Braxtona-Hicksa. Ostatnio czytałam że już się mogą pojawiać.



Witam wieczorową porą.
Też mi się te skurcze pojawiły - 3 z rzędu. Od tygodnia spokój. W międzyczasie miałam wizytę i też dostałam magnez, w dość dużych ilościach do uzupełnienia.

A jako, że wymiękam jeśli chodzi o Wasze imiona, to hurtowo pozdrawiam :tak:
 
Kurcze dziewczyny ja juz mam dosc tej choroby. Tak naprawde to wzielo mnie w okolicy 5 pazdziernika no i nic lepiej. Gardlo wieczorami boli niemilosiernie, a kaszel mam jak gruzlik. Jak dalej tak bedzie to wylecze dziecko i zabiore dupe w troki do lekarza, bo jest gorzej a nie lepiej :(

Współczuję, ale też przyłączam się do chóru, że może lepiej nie czekać tyle dni i jednak wybrać się do lekarza.

Ja na szczęście się trzymam, ale w pracy zaczyna się łańcuszek zwolnień :( Od weekendu zapodaję sobie imbir z cytryną i miodem, wg tego przepisu:
Planeta Smaku: Wzmocnij swoją odporność! Syrop imbirowo-cytrynowy z miodem
Dodaję do herbaty (rzeczywiście rozgrzewa), ale sam też dobrze smakuje :-D
 
reklama
jestem
mała waży 600g i rośnie jak na drożdżach... niestety szyjka zaczyna mi się skracać z 36 mm na 29mm.... dostałam luteinę i mam się oszczędzać i dużo wypoczywać ale leżeć placiem nie muszę...
taaaaa tylko jak to zrobić przy małym dziecku..........
za tydzień mam kontrolę i jak się nie zmiejszy to będziemy tylko obserwować a jak tak to do szpitala i chyba będą mi szew zakłądać....
na razie się nie martwię bo tak samo miałam w pierwszej ciąży chociaz trochę później bo skrócenie nastąpiło w
29 tc a teraz na początku 25 tc no ale zobaczymy.......jestem dobrej myśli pierwszą córę urodziłąm w 40 tc to teraz też tak będzie i kropka:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry