• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowa mama u lekarza

U mnie teraz tragedia ze spojeniem. Ledwo chodze, szczegolnie noca.
Oby ten kaszel Ci minal, bo tragedia jest z nim. Zdrowka zycze.
Ja niebawem tez biore sie za wyprawke, za pranie, prasowanie. Chce miec to z glowy, bo czuje ze pod koniec ciazy bedze tragedia.
 
reklama
Monia, Elunia ja tez mam okropny mokry kaszel :( no i wsryd sie przyznac, ale tez posikuje :( co chwilke zmieniam wkladke :(
I ten bol, nie dosc, ze gardlo i pluca, to jeszcze zebra, podbrzusze, pochwa, pachwiny ;( plakac sie chce ;((
 
maagsiaa, monia nie ma nic wstydliwego w posikiwaniu, ja jak wymiotowałam do 7 m-ca to potrafiłam się zsikać, to są te trudne momenty, które trzeba znieść, wspieram Was mentalnie dziewczyny i trzymam kciuki, zdrówka;-)
 
Dzieki Kasiu :*
Monia, mi juz nic nie pomaga ;(( kaszel jest na tyle uporczywy,ze juz nawet zwymiotuje, a i tak zadna flegma sie nie odlepi ;(( chyba pojade na pogotowie ;((
 
Maagsiaa - nie zastanawiaj się i jedź! Nie narazaj się na przedwczesne skurcze. Niech Ci dadzą coś na wstrzymanie kaszlu żeby się uspokoiło a potem dopiero coś na rozrzedzenie. I jak masz nebulizator to rób inhalacje choćby z soli fizjologicznej nawet co 15 min żeby nawilzyc drogi oddechowe. Nie wiem czy można w ciąży sterydy wziewne ale lekarz pewnie będzie zorientowany. Zdrowka!;-)
 
Hej, dzisiaj w nocy przespalam az 1h! Nie spie, mecze sie, chyrlam,a raczej wypluwam wnetrznosci i juz wyszykowana czekam do 4.40 i budze Mile, odwozimy D do pracy i jade na pogotowie. Umieram... mam dosyc juz wszystkiego. Jak mi tam nie dadza czegos,co mi pomoze, to chyba sie zaplacze na smierc, w sumie to ciagle placze, bo juz nie daje rady, a co najgorsze zero zainteresowania ze strony D, jak mu powiedzialam,ze rodzinny dal mi syrop hamujacy kaszel (od wejscia krzyczalam, ze mam kaszel mokry i z tego pewnie takie komplikacje..) i musze jechac na pogotowie do wiekszego miasta (20km ode mnie) to sie wsciekl, ze paliwa nie ma... ja tu ku*wa pluje flakami, a ten sie martwi paliwem...
Wieczorem sie poplakalam z tej niemocy, to mnie opieprzyl,ze przez ten placz sie zle czuje i boli mnie glowa, zamiast mnie pocieszyc jakos... ciezko jest, gdy osoba ktora kochasz Cie nie rozumie ;((
 
reklama
Magsia tulam Cie mocno, D zachowuje sie czasami jak dupek. W ogole faceci to dupki i tyle.
Pierdziel to paliwo i jedz sobie pomoc. Popros o antybiotyk. Ja chcialam byc mocna i oszczedzic nan antybiotyku ale dopiero po nim cos zaczelo mi przechodzic. Z tym ze mnie sie bardzo dlugo odrywalo.
Jedz, nie zastanawiaj sie..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry