• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowa mama u lekarza

reklama
Made dasz rade :-* Najwazniejszy teraz jest spokój. Wydaj polecenia swojej drugiej polowce co ma jeszcze w domu zrobic o ile cos jeszcze zostalo a Ty wypoczywaj i pisz z nami.:-)
 
Made trzymaj się. Napewno dasz rade, chociaż w tej chwili wydaje się że to tyle czasu to minie szybko. Przecież dopiero co testy robilysmy a juz jesteśmy przy końcu ;)
 
W szpitalu czas nie plynie tak szybko jak w domu niestety ;) także zanim urodze, zdążę sto razy znieść jajo :D ale dzięki za wsparcie, Dziewczyny :) w koncu powodze sie z tym gdzie się znalazlam no bo wiem, ze to dla dziecka dobre :) tylko wszystko nie po mojej myśli! I cc bedzie a nie sn :(
 
Ojj ta ciaza daje mi ostro w kosc. Po tym jak czulam sie w 1 to druga to masaaakraaaa przynajmniej ta koncowka...

I pomyslec ze chcialam wiecej dzieci... gleboooko sie teraz nad tym zastanowie...
 
reklama
Ja jestem tak juz zmeczona tymi dolegliwosciami i zlym samopoczuciem ze dziekuje bogu ze spodziewam sie wymarzonej corci bo szybko następnych swiadomych staran nie bedzie..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry