Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Poki co to tak luzno planujemy w zalenosci od tego jak bedzie sytuacja z wirusem... ja sie troche boje. Maz bardzo nalega. Z Krakowa to jakoes 1200 km w polnocne rejony ale jechalibysmy z przystankiem, podroz rozlozona na 2 dni. No zobaczymy czy to wyjdzie. Rozumiem Cie z tym siedzeniem..ja akurat mam duzo znajomych z malymi dziecmi wiec sie spotykamy ale czasem tez mam doscU nas tez bez wiekszych zmian. Mały w niektóre dni marudny ale tu winię ząbki, wydaje mi się ze dolne jedynki powinny sie lada chwila przebic.
My na razie siedzimy w domu. Za 2 tyg planujemy pojechac do moich rodzicow na troche. Ciekawa jestem jak bedzie znosil podroze bo jeszcze dluzszej jazdy nie robilismy.
Mój zacząl sie dopiero podpierac na brzuszku na wyprostowanych rekach wiec jak piszecie ze Wasze juz prawie raczkuja to mi sie wydaje ze to jakis kosmosu mnie obatawiam za 2-3mce ze dopiero zacznie bo nadal nie jest chetny do brzuszka
@Dorapuszkin Chorwacja? Wow! Zazdroszcze! Teraz pewnie najlepszy moment na dluzsze podroze jesli corka dobrze znosi. A ile godzin byscie jechali? I w jakie rejony?
Mi sie ostatnio nastrój obnizył, znów zaczełam się czuć jak w dniu swistakanie mam teraz zadnej znajomej na macierzynskim i nie mam z kim pogadac zeby mnie rozumiał ze takie siedzenie w domu tez jest ciezkie. Juz przez mysl mi przeszlo szybszy powrot do pracy, ale pewnie sie nie zdecyduje. Juz tesknie za swiatem dorosłych
![]()