Koniecznie daj znać. Ja jeszcze nieświadoma niczego bo jeszcze nie miałam wizyty. Mam wizytę 28.06. Wszystko się może zdarzyć. Ale ja tam się nie nakręcam. Jestem w dobrym nastroju. Wiedza dwie przyjaciółki i mąż. W pracy jeszcze nie mówiłam. Po wizycie może powiem. Wiem że się załamią. Trudno. Chcę pracować jak najdłużej ale nie wiem jak będzie.Czesc dziewczynki. Miło, że nasza grupa tak się rozwijaja siedzę i pije koktajl z truskawek i banana. Pychotka... Czuję się bardzo dobrze, cycki bolą tylko. W pt mam lekarza i bardzo się stresuję bo ostatnio był tylko pusty pęcherzyk... Trzymajcie kciuki! Chociaż mam dziwne przeczucia... Ale co mam być to będzie, ja już tego nie zmienię. Biorę luteinę dopochwowo 2 razy dziennie. Zobaczymy
![]()