Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A nie mówiłamDziewczyny!!! Było 267, po 48h jest 607![]()
GratulacjeHej
Dołączam do lutowych mamuś.
Test 2 czerwca nie pozostawił zludzen
Na wizycie na razie byl tylko pecherzyk z zarodkiem.
18.06 wizyta serduszkowa.
Mamy synka 4 latka z ivf
2 poronienia.
Ta ciąża to cud bo naturalna.
Trochę oczekuje w napięciu bo 2 lata temu nie zabilo serduszko a tez sie udalo naturalnie.
Pozdrawiam
Ja jutro jadę robić wszystkie badania w tym glukozę . Na początku zleca lekarka glukozę na czczo - jeśli ta będzie nie prawidłowo pewnie będą dalsze badania po obciążeniach . Nie martw się jest okDzień dobry!
Od wczoraj wchodziłam tu już chyba z 10 razy, a tu taka cisza
Więc ją przerwę!
Dziewczyny, podobno mam na podstawie krzywej insuliny/ glukozy na czczo, po 1 h i 2 h insulinooporność- moje wyniki moja Pani Ginekolog konsultowała z Panią Diabetolog zaprzyjaźnioną. Badanie miałam robione na początku maja, potem zaszłam w ciążę, jak się niedawno okazało
No i idę do tej Pani Diabetolog jutro. Poprosiła mnie tylko o glukozę na czczo. To normalne? To wystarczy? Ktoś się zna?
Na takim wczesnym etapie mdłości rzadko występują . W piątek powinnaś zobaczyć pęcherzyk ale na serduszko napewno za wczesnie . Uzbrój się w cierpliwość i PowodzonkaWitam się i ja. Apka pokazuje mi 12 luty
Mamy z mężem już jedną córkę 7lat, o rodzeństwo staraliśmy się 4 lat i wreszcie 02.06 ujrzałam dwie kreski na teście, myślałam że test wadliwy, bo nie mogłam w to uwierzyć, przez kolejne dwa dni powtarzałam testy i kreska tak wyraźna ze nie trzeba było się nawet przyglądać. W poniedziałek 07.06 byłam na becie i wynosiła 402,dzisiaj idę powtórzyć, strasznie się denerwuje, nie mogłam spać w nocy. Przy córce nawet nie wiedziałam co to beta i ciąża była najpiękniejszym okresem w moim życiu, a teraz się tak strasznie denerwuje czy to szczęście będzie trwać dalej, że masakra. Na razie nie mam żadnych objawów poza lekkimi, prawie niezauważalnymi mdłościami od czasu do czasu. Na razie nikt oprócz męża o niczym nie wie, w piątek mam wizytę prywatnie u lekarza i jak będzie ok dopiero powiemy córce i rodzicom. Trzymajcie kciuki
![]()