Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziewczyny a jak to jest z tygodniami i miesiącami ciąży? Dziś jestem w 11+6 i mówię że jestem w 11 tygodniu. Za tydzień w niedzielę wypada 13+0, czy to będzie już 4 miesiąc?
Dziewczyny a jak to jest z tygodniami i miesiącami ciąży? Dziś jestem w 11+6 i mówię że jestem w 11 tygodniu. Za tydzień w niedzielę wypada 13+0, czy to będzie już 4 miesiąc?
Owszem, przestraszyła się tylko nie wiem czego bo moje stanowisko przejęła dziewczyna z innego oddziału. Jej nic nie spadło na głowę, jedyne co go tyle że nie będzie miał jej kto pomagać na miejscu. Babka na którą wszystko spadło, pogratulowała, powiedziała żebym się nie martwiła, że teraz najważniejsze jest dziecko a w pracy się wszystko ogarnie. To kwestia i charakteru i osobistych doświadczeń.Sojka chyba koleżanka się przestraszyła że nie poradzi sobie bez Ciebie. Teraz powinna Cię przeprosić za te słowa, jak jej emocje już opadły. U mnie w pracy chłopaki się cieszyli że zagram na nosie prezesom po tym jak mnie potraktowali. A wczoraj nawet w sklepie spotkałam mojego kierownika, stanęliśmy i gadaliśmy jakby nigdy nic, nawet mu powiedziałam że z wakacji wróciłam.
Fakt, w pierwszej ciąży zaczęło mi wywalać brzuch dopiero pod koniec 4 miesiąca, a teraz już mi widać aczkolwiek jak ktoś nie wie to myśli że trochę podjadam za dużo. Ja się cieszę bo pamiętam jak się męczyłam z brzuchem jak nie mogłam spać. ja normalnie śpię tylko na brzuchu a jak mi urośnie to czeka mnie bezsenność.
Dziewczyny z CC to też nie jest tak kolorowo, fakt sam poród jest ok bo nic nie czujesz ale później dochodzenie do siebie to jest jakaś masakra. Dziecka nie dostałam przez cały dzień bo musiałam leżeć na pooperacyjnej, dopiero jak mąż przyjechał na chwilę mi ja przywiózł, jak schodzi znieczulenie to taki ból że masakra, trzy dni na kroplówkach z ketonalu co parę godzin a i tak mnie bolało. Do tego dreny itp, szwy ciągną, no ogólnie też nie rewelacja.
Dziewczyny ja w poprzedniej ciąży nie smarowałam sie niczym i zero rozstępów.U mnie się sprawdziło z Karolem, coś tam lekarz mierzył ale nie jestem w stanie przypomnieć sobie co, hehe. Dwie koleżanki, które były u niego na prenatalnych, równiez usłyszały info o płci i też się sprawdziło... Więc chyba są się coś tam dostrzec [emoji16][emoji16][emoji16] ja mam krenatalne za 2 tygodnie, ciekawa jestem czy w ogóle lekarka będzie chciała powiedzieć kto w brzuszku siedzi bo wielu lekarzy nie chce, ze względu na to, że to dość wcześnie i nie mogą mieć 100% pewnosci...
Żabka a masz jakieś przeczucia? Bo ja to zero... Nic.. Pustka [emoji85][emoji85][emoji85]
Owszem nie jest tak wszędzie, ale mam wrażenie że w większości miejsc... Zawsze się znajdzie ktoś mało życzliwyA wiesz.. w pierwszej ciazy, zagronej z krwiakiem, na zwolnieniu od początku ( choć nie chciałam ), w dniu kiedy dowiedziałam się że moje dziecko nie żyje, rano zauważyłam jakby krwawe ślady na wkładce, ale myślałam, że może cis mi sie wydaje, pojechałam do pracy, bo akurat miałam cos pilnego do zrobienia i chciałam wpasc to szybko zalatwic i jechać na sor tym bardziej, że później już zaczęlam krwawić. Dotarłam do pracy na 10 i na dzień dobry opr, że to tak nie może dłużej być, że sobie przyjeżdżam, na ktora mi się podoba. .. dlatego mowie, że praca nie warto sie przejmować a już na pewno nie niektorymi przełożonymi i współpracownikami .. nie twierdzę, że tak jest wszędzie, jednak niestety i takie podziękowania można usłyszeć po 10 latach pracy ( w wymiarze 10h +).. wtedy to już na pewno powinnam się obrócić, wyjsc i zamiast wracać iść na zwolnienie z powodu straty, a później od początku kolejnej ciąży..
Moja przyjaciółka miała, ale to juz rok temu. Chyba tez zalezy czy lekarz wypisze L4 leżące czy nieCzy któraś z Was będąc na zwolnieniu miała kontrolę z ZUSu?
Ja nie miałam kontroliCzy któraś z Was będąc na zwolnieniu miała kontrolę z ZUSu?