reklama

Lutowe mamusie 2026

reklama
U mnie w końcu po USG. Termin na 01.02. Wg daty ostatniej miesiączki 7+6, a wg USG 8+4, ale to byłam pewna, że miałam wcześniej owu. Serduszko bije 171. Ogólnie lekarz mówił, że póki co jest wszystko dobrze 😊 Jak nie mogłam patrzeć do niedawna na jedzenie tak od 2 dni mam wilczy apetyt, tzn. jem często bardzo, żeby aż tak bardzo nie mdliło 🙈 Dostałam ten lek jakiś na mdłości, ale póki co nie chcę go brać. Dopóki nie ma uporczywych wymiotów, jakoś wytrzymam.
 
ooo, a powiedz mi jak ogarniacie wyjazdy na l4? Jedziecie tak na zasadzie- może się uda bez kontroli? Czy zgłaszacie to jakoś?
zgłaszam do zusu zmianę miejsca pobytu :) działka jest moich rodziców więc raczej nie mają się do czego doczepić, poza tym jakby coś im nie pasowało to przecież jadę z rodzicami, żeby zajmowali się dzieckiem a w domu nie mam takiej możliwości - a przecież na l4 nie mogę się sama dzieckiem zajmować 🙈
 
U mnie w końcu po USG. Termin na 01.02. Wg daty ostatniej miesiączki 7+6, a wg USG 8+4, ale to byłam pewna, że miałam wcześniej owu. Serduszko bije 171. Ogólnie lekarz mówił, że póki co jest wszystko dobrze 😊 Jak nie mogłam patrzeć do niedawna na jedzenie tak od 2 dni mam wilczy apetyt, tzn. jem często bardzo, żeby aż tak bardzo nie mdliło 🙈 Dostałam ten lek jakiś na mdłości, ale póki co nie chcę go brać. Dopóki nie ma uporczywych wymiotów, jakoś wytrzymam.
Idziemy podobnie 🤓 kiedy miałaś OM? Masz długie cykle?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry