reklama

Lutowe mamusie 2026

reklama
Dziewczyny, a któraś z was ogarniała sobie kiedyś swoją położną na czas ciąży, porodu, połogu?
ja miałam tylko prywatna położna po porodzie. Nie brałam z POZ (jesl ktos powie ze to obowiązkowe to nie, obowiązek jest dla położnej przyjść, ale ty możesz zrezygnować, nikt cię nie może zmusić do przyjmowania położnej z POZ). Znalazłam sobie taką która była też CDL i mi jako osoba odpowiadała, jej wiedza i wgl i była u nas 3 razy po porodzie (oczywiście płaciliśmy bo to prywatnie) bardzo miła, fajna, wszystko pokazała, wytłumaczyła, obejrzała moja bliznę, pokazała w jaki sposób mam karmić co całkowicie zmieniło wszystko i od tamtej pory już ani razu nie bolały mnie brodawki bo umiałam przystawić małą - a po szpitalu miałam tak pokrwawione że karmiąc płakałam z bólu).

Nie chciałam takiej randomowej z POZ bo wszystkie były starsze i z wielu opinii słyszałam że mają nieaktualna wiedzę, że potrafią zaglądać do szafek jak poukładane są ciuszki itp.
Tutaj z tą prywatną było naprawdę super, za każdym razem była prawie po 2h. Nawet raz babcię zaprosiliśmy żeby posłuchała że dziecko nie musi mieć skarpetek i nawet lepiej jak ich nie ma, nie zakłada się rękawiczek niedrapek, czapka na dwór jak jest ciepło to też zły pomysł, a dziecku ubieramy tylko warstwę więcej niż my i koc też jest ta warstwa 😅
Bo wiecie ja rodziłam na koniec sierpnia i były takie upały, że na pierwszy spacer jak szliśmy kilka dni po szpitalu to ona miała samo body na krótki rękawek na sobie i była przykryta lekko bambusową pieluszką 😅 to tam babcie zawału dostawały 😅
 
Ja miałam też spoko położna. Była po pierwszej ciąży. Co prawda ona też przychodziła gdy to ja się urodziłam ale miała zdrowe podejście. Byls krótko ale jak usłyszała że ktos zabronił mi okno otworzyć bo przeciąg a na dworze był upał to tylko stukala w głowę. Spacer lekko ubrać i okryć tylko terowa pielucha bo dziecko ugotuje ciepłym kocem. Ogólnie była spoko.. ale zawsze pilnowała by czerwona wstążka była:)
 
reklama
Hej dziewczyny, posiadam całe opakowanie leku "bonjesta" gdyby któraś z was miała przepisany ten lek na mdłości przez lekarza prowadzącego ciążę to chętnie mogę odsprzedać za połowę lub mniej ceny, kwestia dogadania się😉
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry