reklama

Lutowe mamy 2017

Jagódka u mnie pewnie przedostatnia wizyta. Chyba, że mnie jutro gin zaskoczy, ale samo to się raczej nic nie zacznie, a na cc musze jeszcze minimum 2 tyg czekać, więc pewnie bd chciał mnie na kontrolę i po skierowanie.

Turluturlu ja ze względu na zbyt duża popularność imienia zrezygnowałam z Julii :/

Sojnabig a to Wam się trafiło. :o

Dziewczyny ja jestem za przeniesieniem wątku na zamknięty, bądź przejściem na juz utworzony zamknięty. Zaraz bd rodzic i myślę, że to już jest etap, gdzie już jesteśmy jakąś określoną, zgraną grupą.

Co do kurtek zimowych. M chodzi w zimowej, a ja w jesiennej + sweter wełniany :p Na szybko z psem i wielkie mrozy mam zimówkę M-kową.
 
reklama
Popieram porządek z tematami :)

Rozmaryn to ja miałam lepsza koleżankę na sali heh chłopak siedział od 7-8 rano do 21 a pierwsza noc to siedział do 23 i chciał całą noc zostać ale ja światło zgasilam bo było zapalone nad moim łóżkiem a on chciał zapalić nad jej łóżkiem i zamiast zapalić światło to włączył alarm u położnych i położna przyszła i kazała mu się ewakuować i całe szczęście a nerwa juz miałam takiego na nich ze masakra.

Ja dzisiaj tez gorszy dzień po 3 miesiącach kryzys szpitalny mnie dopadł
 
Gamka, Elenna - na szczęście to jedna z byłych która jest obrażona już na całe życie :D bo to był podobno związek coś kłótnia się zakończył :D ale i tak dziwnie się czułam, jak siedziała mi za plecami... Oczywiście nie mogła się na patrzeć na mój brzuszek a ja nie mogłam się oprzeć, żeby go nie eksponowac :D



Ja generalnie też jestem za wątkiem zamkniętym ;)


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Magdalena79 - serdecznie Ci współczuję, wyobrażam sobie jak musisz być wystraszona. Co teraz planują lekarze? ile możesz tak leżeć? Czy dziecku nic nie grozi?

Densik OMG!!!
 
Witam lutowe mamusie, też jestem jedną z nich, termin z om mam na 28 luty a na cesarki 23 luty. To moja trzecia ciąża i trzeci synek[emoji5]. Poprzedni mają 14 i 6 lat. Wszystko było w porządku aż wczoraj wieczorem zaczął mnie pobolewać i spinać się brzuch na dole. Wzięłam nospe i magnez i położyłem się spać. Po północy obudziło mnie chlupnięce między nogami. Myślałam że to wody ale to była krew. Spanikowana zadzwoniłam po pogotowie, lekarz stwierdził że prawdopodobnie zaczyna się odklejać łożysko. Od 1 w nocy do 15 po południu miałam skurcze co 4-5 minut. Niestety w moim szpitalu nie ma sprzętu dla wcześniaków i lekarka podała mi coś na zatrzymanie. Na szczęście od 17 był tylko 1 skurcz, krwawienie ustaje a ja mam leżeć plackiem. Potrzebowałam wam to opowiedzieć bo w grupie raźniej. A czuję się wystraszona. To dopiero 34 tydzień.

Masz termin co w moje urodziny :) trzymaj się! A nie możesz pojechać do innego szpitala?


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja tez uwazam ze mozemy zrobic zamkniety bo nie wiem cxy kazdy bedzie chcial zamieszczac zdjecia maluchow na otwartym... a tak w ogole zamieszczam 2 zdjecia na wyprawce i jak macie chwile to mi moze doradzicie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry