reklama

Lutowe mamy 2017

reklama
Rodosek najwyżej mąż Cię będzie pakował przez telefon:D Teraz są fajne wapna w syropie "allerco" bez żadnych dodatków, ale faktycznie od niedawna na rynku.
no wtedy nie było specjalnego wyboru syropów wapniowych ;) czysty przypadek, że akurat aromat bananowy był przyczyną problemu straszaka ;)
a co do męża i jego pakowania to zdążyłabym urodzić zanim bym mu wytłumaczyła gdzie co leży :D
 
Ja mam na lodówce przyjętą kartkę z opisem co jest w której szafce;) Myślę, że nie będzie zbyt długiego tłumaczenia, jeśli będę czegoś potrzebowała. Chociaż z facetami nigdy nie wiadomo. Stanie przed lodówką i nic nie widzi, podchodzę, a to przed jego nosem:P - norma.
Wiktor chyba nadrabia wczorajsze skurcze, bo cały brzuch mi faluje;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry