reklama

Lutowe mamy 2017

reklama
Ja do porodu mam spakowana koszulkę meza. Na niego za duża a na mnie idealnie luzna. Przerobiłam ją trochę, tzn zrobiłam dekolt w serek bo taki za bardzo po szyję był.
Widzę, że jutro rusza kolejna tura porodów. Trzymajcie się tam i powodzenia.
 
A ja standard godzina 3 i nie śpię o_O w domu to bym właśnie piła mleko, a tu już nie mogę o_O o 7 rano mnie biorą na oddział i ciekawe, jak to dalej będzie wyglądać 8-) nie cierpię tak nic nie wiedzieć :(
 
Mój Adaś przeszedł sam siebie. Wyduldał przed chwilą 80 ml mleka i dalej jakby mało bo paszczkę otwierał to dałam cyca i tak się przyczepił że teraz ciężko mi ściągnąć laktatorem na następne karmienie. Bo w jednym cycu prawie putin. Ciekawe ile będzie jutro ważył. Jak ładnie przybierze to może już go powoli na pierś przerzucę.
 
reklama
Mój Adaś przeszedł sam siebie. Wyduldał przed chwilą 80 ml mleka i dalej jakby mało bo paszczkę otwierał to dałam cyca i tak się przyczepił że teraz ciężko mi ściągnąć laktatorem na następne karmienie. Bo w jednym cycu prawie putin. Ciekawe ile będzie jutro ważył. Jak ładnie przybierze to może już go powoli na pierś przerzucę.

Hahah moj robi to samo tzn cycek, butelka i jeszcze raz cycek :) tylko mi lekarz kazal dawac 60 ml ..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry