reklama

Lutowe mamy 2017

Anna, ja pewnie w ogóle nie tknę, ale mąż ma grillować, więc mu szaszłyki zrobię i niech działa. Przynajmniej obiad dla gości będę miała z głowy;) Oby tylko tort mi wyszedł, bo się pochalastam jak coś spieprzę:P
 
reklama
Jagodka mi sam zapach starczy i juz mam mdlosci i bol glowy :-P
a tort jaki planujesz?

8599e6ydh9ss8jgy.png
 
Jagodka mi sam zapach starczy i juz mam mdlosci i bol glowy :p
a tort jaki planujesz?

8599e6ydh9ss8jgy.png
Ostatnio robiłam sama, zwykły biszkopt przekładany śmietanową masą i powidłami wiśniowymi. Tyle tylko, że biszkopty były kolorowe;) To był mój pierwszy tort, więc wykonanie bez szału;) Jeszcze mi się rękaw cukierniczy rozwalił:P Teraz powinno być lepiej.
11891972_942147852493567_5477819641383036901_n.jpg
11951796_942154389159580_2207803031115487804_n.jpg
 
Klauduska no ja bym napewno poszła do lekarza rodzinnego. Węzły chłonne powiększone lepiej sprawdzić.

Anna w takim razie kciuki zaciśnięte :)

Ojej ja chyba bym też zapachu grilla nie zniosła :( a zawsze tak lubiłam. Ale za to na widok tego torta ślinka cieknie :)
 
Jagódka dziękuję za książkę, Zara, sprawdzę zaraz na poczcie czy dotarła. Co do tortów moim ulubionym jest tort orzechowy z masą chałwową z bezą, cudo poprostu niebo w gębie☺
dziś mam USG genetyczne o 18:30 i już trochę się stresuję. Mam nadzieję że nie osiwieję całkiem do wieczora
 
Jagódka dziękuję za książkę, Zara, sprawdzę zaraz na poczcie czy dotarła. Co do tortów moim ulubionym jest tort orzechowy z masą chałwową z bezą, cudo poprostu niebo w gębie☺
dziś mam USG genetyczne o 18:30 i już trochę się stresuję. Mam nadzieję że nie osiwieję całkiem do wieczora
Brzmi dobrze, ale to impreza głównie pod dzieci, a takiego tortu na pewno by nie zjadły.
Kciuki za usg:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry