reklama

Lutowe mamy 2017

Airfix mi poki co mowil tylko o tych dzisiejszych badaniach.
Miciurka wspolczuje, 2 miesiace bez podglądania malucha.
Ja do tej pory chodzilam co 3 tyg, a teraz co miesiac, bo na szczescie juz jest lepiej, a nastepna wizyta 02.09

8599e6ydh9ss8jgy.png
 
reklama
Anna25 Ja już po pobraniu tego, na wyniki mam 1,5tyg czekać. Po usg stwierdził ze wszystko będzie w porządku ale dodał ze teraz pobierzemy krew i jeśli coś jest źle to zadzwonia. A za 7tyg od nowa. Mam nadzieję ze samo usg.

Ja na pappe czekałam tydzień, ale to było 2 lata temu.
Za 7 tyg to już chyba połówkowe usg?
Potem jest jeszcze po 30 tc.

Airfix mi poki co mowil tylko o tych dzisiejszych badaniach.
Miciurka wspolczuje, 2 miesiace bez podglądania malucha.
Ja do tej pory chodzilam co 3 tyg, a teraz co miesiac, bo na szczescie juz jest lepiej, a nastepna wizyta 02.09

8599e6ydh9ss8jgy.png
Super, że już lepiej. Też mam nadzieje, ze od piątku przejdę na wizyty co 4 tyg.

Miciur-ka ja jak byłam w pierwszej ciąży to moja gin (starej daty ) uznała ze ona nie robi usg na każdej wizycie i przez całą ciążę miałam mieć tylko 3.

U mnie dziś wena do pracy. Wstawiam obiad i lecę sprzątać, bo przed weekendem Ala była nie w humorze i nic się nie dało zrobić.
 
Miciur-ka Oczywiście lekarz nie wiedział nawet co to za choroba, wypytywal się. Najlepsze ze zamiast przeczytać nazwę mojej choroby to stwierdził ze tam pisze jakas wada serca dziecka,że jest nie miarowy i nie wyczuwalny puls. I mi tak mówi o tej wadzie która rzekomo ma dziecko moje, i ze tak wynika ze skierowania. Ja mówię ze chyba pacjentki pomylił, bo moje dziecko było zdrowe na ostatniej wizycie u mojego lekarza, nic nie mówił o żadnym zaniku tętna itd..oczywiście mi przez myśl przeszło ze może ma rację bo czemu lekarz tętna nie zbadał.Lekarz dalej się upierał, ja swoje,a on swoje.W końcu mowie-proszę mi pokazać moje skierowanie i gdzie pisze o tej wadzie.I pokazuje mi palcem na nazwę mojej choroby...Tylko czyta mi ja na głos inaczej niż tam pisze.Poprawilam go i mówię ze to mnie dotyczy...A ten się zmieszal i mówi- aaa bo nie czytelnie napisane. Oczywiście to nie prawda bo naprawdę było wyraźnie,tylko on nie znał po prostu takiego schorzenia.

Elenna I mi się też tak wydaje ze oni robią po prostu te usg tam które trzeba. Powiedział ze na kolejnej wizycie sprawdzimy każdy narząd jak się rozwinął. I jak coś to pokierujemy dalej. Ja się załapałam na darmowy program badań prenatalnych kliniki Kopernika.
 
Ostatnia edycja:
Mi to setka myśli przeleciała przez głowę. A przecież ja to skierowanie kilkadziesiąt razy czytałam i nic takiego nie było i w końcu nie wiedziałam kto ma rację.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry