Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Taki mam plan. Młody miał 1.5 roku jak dostał pokój i przez pół roku musiałam praktycznie spać z nim więc myślę że te dwa lata będą q sam raz. Z tym że w sypialni będziemy tylko spać a czas będziemy spędzać w salonie
Moje jedno "maleństwo" właśnie chcemy wyprowadzać, myślę, że kolejne będzie tak samo, po drugim roku życia.
Kasiu_linka, ja ak zawsze. Jestem typem strusia pędziwiatra, który nie potrafi bezczynnie siedzieć. Dziewczyny już się tu pewnie przekonały
Ojejku. Co się dzieje bidulki. Zdrowiejcie szybko. Dzisiaj mamy super pogodę. Już szpital zaliczony. Na spacerze byłyśmy, za godzinę po starszą córę do szkoły. Moja dzidzia dołączyła dzisiaj do forumowej drużyny piłkarskiej. Ma być chłopak [emoji3]. Bedzie spał z nami w sypialni do drugiego roku życia. Prawdopodobnie z nami w łożku. Łóżeczko mam nieużywane. Żadna pociecha w swoim łóżeczku nie spała. Nie chciało mi się wstawać w nocy co pół godziny.
Japko gratulacje synka [emoji4] to chyba wszystkie mamusie tak długo z maluszkami spicie. Ja myślałam, że to jakoś szybciej jest z tą wyprowadzka nocną...
Dzięki kobitki. Kasiu_linka z Majką próbowałam spać osobno. Wytrzymałam tydzień. Byłam wykończona fizycznie i psychicznie. Wstawać co chwile do karmienia, usypiać, odkładać, wracać do siebie i za pół godziny powtórka. Rano trzeba wstać, cały dzień jest coś do roboty. To nie dla mnie. Wygodnicka jestem. Lubię się wyspać.
Dziewczyny, ja dzisiaj robiłam taki domowej roboty syrop (2xcebula, 2xcytryna, czosnek (2 ząbki-jak nie znosicie to nie dodawać), wszystko w kosteczkę i wrzucam warstwowo-raz cytryna, raz cebula, ze dwie łyżki cukru, 50 ml miodu, wymieszać, odstawić i niech puszcza soki to wszystko. Na kaszel i gorączkę w okresie jesienno-zimowym jak znalazł. Także polecam Wam i zdrówka życzę!
Turluturlu zgadzam się, syrop cebulowy śmierdzi okrutnie, ale pomaga na odporność.
U mnie pachnie polędwiczkami w miodzie i musztardzie, uwielbiam, a dawno już nie robiłam Uciekam jeść, bo mi ślinka cieknie, a ryż się akurat ugotował Potem zakupy urodzinowe i święty spokój do końca dnia.