• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2017

reklama
Jak tak was czytam to moja mama ma każdej z waszych po trochu. Zaczęła wyjeżdżać za granicę jak miałam 7 lat i teraz przyzwyczaiła się już tak do pieniędzy, że próbowała kilka razy zakończyć jeżdżenie do Niemiec a i tak dalej jeździ. Tylko teraz to już musi bo mój mąż wziął jej 20 tys kredytu na mieszkanie i musi go spłacać. Choć wcześniej nie musiała, bo ja od 3 lat jestem na swoim, a rodzeństwo mam starsze.. Ale poza tym jeśli chodzi o pomoc finansową jest naprawdę dobrą mamą, nie umiałaby przejść obok obojętnie jakby widziała, że któreś z naszego rodzeństwa potrzebuje pieniędzy.
Za to do wnuków jest babcią tylko na zdjęciach, aby móc się na Facebooku przed znajomymi pochwalić jaką jest dobrą babcią. Do zdjęć zawsze na rozrzuca zabawek dookoła, że niby się bawi a po cyknięciu zdjęcia wnuki już nie istnieją..
O moim ojcu nie ma co gadać- alkoholik i nic więcej, całe życie szmacił wszystkich- siostrę od małego bo urodziła się jako dziewczynka a bardzo chciał syna, mamę a mnie na końcu jak już podrosłam i byłam nastolatką. Tylko bratu się udało.

A ja wyspana, teraz muszę się wziąć za torbę do szpitala :)
 
Kupiłam sobie wino bezalkoholowe:D Byliśmy w większej galerii w sklepie centrum wina znalazłam jedną markę, 3 rodzaje. wzięłam sobie merlota. Nie przepadam za tym szczepem, ale kobitka mówiła, że nie jest tak cierpkie jak w alkoholowym i one wszystkie są nieco słodkie
 
.jagodka narobilas mi smaka, nie pozostaje mi nic poza uraczeniem sie kompotem [emoji23]

Dzisiaj podjelam decyzje i przechodze na tryb oszczednosciowy. Wczoraj ogarnęłam sporo prac domowych i wieczorem juz odczułam tego skutki. Dzisiaj polezalam do 12, potem cale mieszkanie wysprzatalam, odkurzylam pod czescia mebli, polecialam na zakupy i po powrocie juz nie moge sie ruszac i mam częstsze skurcze [emoji31]

Na dodatek okazuje sie, ze nadal WAM nie zrobil przetargu na nasze mieszkanie. Dopiero w styczniu ruszy, przy czym Pani nam powiedziala, ze ona nie wie czy znajdzie sie wykonawca... Rece mi opadly. Czyli nie ma szans na to, zebysmy sie przeprowadzili przed porodem. Licze na to, ze moze znajdzie sie inne mieszkanie, ktore bedziemy mogli wziac od reki. Poki co takich dla nas brak...

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Klauduska nie zazdroszcze z tym mieszkaniem. Doskonale Cie rozumiem bo sama jak na szpilkach wyczekuje czy sie uda przeprowadzic na swoje przed porodem czy tez nie. Moja sytyacja jest trochę inna, bo mamy mieszkanie od pazdziernika a od listopada trwa remont. I przeciaga sie ciagle. Do polowy stycznia potrwa minimum, jak nie dluzej a jeszcze trzeba je jakos umeblowac. A termin mam na 9 luty. Przestalam juz wierzyc ze sie wyrobimy.
A co do trybu eco to tez musze zaczac sie oszczedzac. Dzis porzadki a pozniej cztery godziny w leroy merlin i akcja drzwi na ktore od listopada czekalismy...a teraz ciężko mi do lazienki dojść bo tak wszystko boli. Ja jeszcze nie zauwazylam zeby brzuch sie obnizyl. Wrecz dopiero niedawno tak ladnie sie zaokraglil od gory :-)

Napisane na LG-D290 w aplikacji Forum BabyBoom
 
U mnie też remont jeszcze będzie w styczniu i w związku z tym wyprowadzka miejmy nadzieję tylko na tydzień. Budynek 6-letni i jeszcze ściany chodziły i gładzie nam przy suficie popękały a i chcemy się pozbyć wykładzin na rzecz paneli i jeszcze dodatkowe szafki podsufitowe będziemy wieszać i małe przemeblowanie robić. Bo to takie małe mieszkanko jest, rety jak my się tu pomieścimy z dzieckiem [emoji14]

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry