Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
To mój drugi poród, a dalej wiem ze nic nie wiem. Boję się ze przegapie moment odpowiedni żeby dojechać do szpitala. Teraz od kilku dni mam te same bóle z którymi wtedy jechalam już na porodowke ,ale przechodzą po kilku godzinach więc to nie to. Myślę ze w końcu się nie zorientuje kiedy tak naprawdę powinnam jechać. Moja mama ze mną wogole boli nie miała, wody tylko odeszły w 36tyg.No powiem wam dziewczyny, że ja im wyższa ciąża tym bardziej się stresuję jak mnie coś zakłuje czy boli. Poród coraz bliżej więc wszystko dla mnie teraz to objawy poroduZazdroszczę wam dziewczyny, które już rodziły. Wiecie co was czeka i jak wygląda poród
![]()
a ja wiecznie w stresie![]()
O to jej się udało załapać na ostatni dzień 2016Moja szwagierka urodziła dziś, termin miała na wigilię. Chciałam żeby urodziła w tym roku bo mój mąż będzie chrzestnym i przynajmniej komunię będziemy mieć rok po roku
O to jej się udało załapać na ostatni dzień 2016fajna data urodzin
chłopiec czy dziewczynka?
Napisane na SM-A300FU w aplikacji Forum BabyBoom
U mnie wywoływanie było ok, nie mam obaw. Miałaś zewnętrznie obracane dziecko? Czytałam o tym ale u nas w szpitalu tego nie robią. Jedyne co to podobno niektóre polozne jakoś akupunktura zachęcają dziecko do obrocenia.Przy Sasi skurcze nieregularne zaczęły mi sie o 7 rano we wtorek. Pózniej były coraz częstsze. Jak były co 3-4 minuty (20.00) pojechałam do szpitala. Wody przebili po północy, wtedy też poczułam co to są prawdziwe skurcze. Urodziłam około 8 rano. Z Majka pojechaliśmy na przekręcenie (była ułożona pośladkowy). Po przekręceniu przebili mi wody, których było za dużo, zaczęły sie skurcze ( nie czułam) ale nic nie postępowało wiec postanowili ze bedą wywoływać. Do samego końca było ryzyko cesarki wiec nie mogłam pic ani jeść. Oby nigdy więcej wywoływania.
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom