Nawet nie wiecie jak wam zazdroszczę, że już macie maluszki przy sobie

ja bym już chciała, żeby moja kruszynka zdecydowała się pojawić na świecie trochę wcześniej (na 19 mam termin z usg), w zeszłym tygodniu w czwartek na badaniu wyszło, że mam rozwarcie 2 cm, w ten czwartek już 3 cm, a główka przyparta do szyjki, a ktg żadnych skurczy nie pokazuje, od wczoraj spać nie mogę, bo miednica okropnie boli przy każdym ruchu, jakby mnie łamało conajmniej... Też się trochę boję, że będą musieli mnie nacinać, ale lekarz kazał smarować krocze olejem z wiesiołka, ponoć to zwiększa elastyczność krocza, a tym samym minimalizuje ryzyko nacinania