reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Ja body na krótki rękaw zakładam pod spod i pajac, kombinezon mam ciepły dla niej. I nakrywam kocem trochę. Ona na żabę w tym kombinezonie jest 🤣
To mój mąż znowu mówi jak ubieram jej kombinezon na wyjście na spacer że jest na robota 🤣😅, taki jakiś sztywny, rączki ma do połowy ale teraz dosyć zimno więc nie ma wyjscia . Ale już nie chce kupować nowego kombinezonu bo niedługo cieplej się zrobi s mam kilka takich cieńszych.
 
To mój mąż znowu mówi jak ubieram jej kombinezon na wyjście na spacer że jest na robota 🤣😅, taki jakiś sztywny, rączki ma do połowy ale teraz dosyć zimno więc nie ma wyjscia . Ale już nie chce kupować nowego kombinezonu bo niedługo cieplej się zrobi s mam kilka takich cieńszych.
No nie ma sensu nowego kupować :) No w sumie jak robot 🤣 moja kombinezon ma akurat :)
 
Dziewczyny pomocy. Mojej małej wyskoczyły takie krosty jak na zdjęciu. Jeden pediatra mowi ze skora sie oczyszcza, drugi ze to na cos alergia... miala z was z czymś takim styczność?
 

Załączniki

  • 20210317_144104.jpg
    20210317_144104.jpg
    266,5 KB · Wyświetleń: 99
Mi sie wydaje ze to alergia raczej
Podejrzewałam jeszcze potowki. Ale krostki są tylko na policzkach i skórze glowy. Kąpałam mala w krochmalu i nic. Nasila sie jak spi czyli tak jakby po długim lezeniu. I bardziej widoczne jest jak mala sie denerwuje i placze. Karku spoconego niby nie ma więc nie powinno być jej za ciepło. Na ciele nigdzie tez nie zauważyłam zmian takich. I kompletnie nie wiem jak do tego podejść.
 
Moje dziecko chce nas wykończyć! Ostatnie dni po porannym karmieniu (czyli 5-6) żadnymi metodami nie idzie go uśpić, drze się strasznie, a raczej nie chodzi o głód, nie zasypia po modyfikowanym, dopiero tak koło południa (dziś po 13tej) w końcu zasypia 🥺 Kolka to nie jest, bo jak nie ryczy to brzuszek miękki, poza tym do cyca chętnie i nagle się uspokaja, potem oczywiście zwraca jak już coś tam wyciągnie, bo ma za dużo, smoczka nie chce, muzyka, grające zabawki, szumiś i inne atrakcje działają na chwilę albo wcale no zwariować można. Co robicie w takich sytuacjach? I o co może mu chodzić jak jest najedzony, pielucha zmieniona i w objęciach mamy lub taty. Czy to tylko moje dziecko jest takie złośliwe? 😭
 
reklama
Moje dziecko chce nas wykończyć! Ostatnie dni po porannym karmieniu (czyli 5-6) żadnymi metodami nie idzie go uśpić, drze się strasznie, a raczej nie chodzi o głód, nie zasypia po modyfikowanym, dopiero tak koło południa (dziś po 13tej) w końcu zasypia 🥺 Kolka to nie jest, bo jak nie ryczy to brzuszek miękki, poza tym do cyca chętnie i nagle się uspokaja, potem oczywiście zwraca jak już coś tam wyciągnie, bo ma za dużo, smoczka nie chce, muzyka, grające zabawki, szumiś i inne atrakcje działają na chwilę albo wcale no zwariować można. Co robicie w takich sytuacjach? I o co może mu chodzić jak jest najedzony, pielucha zmieniona i w objęciach mamy lub taty. Czy to tylko moje dziecko jest takie złośliwe? 😭
Spoko, moje ma to samo. Śmieje się ze przy matce głupieje bo przy innych jest spokojna. Przy mnie tylko jeczy i marudzi jakby mogła to by wkolo chciala butle ale ile można i najlepiej dac cyca którego nie dostaje.... marudzi Jerzy i wymusza. Taki typ chyba. Ciezko wyciszyć i uspokoić a łzy jak grochy. Do czasu kiedy się wezmie na ręce i wcisnie smoka na siłę w buzie. Zamiast butli
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry