reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Dziewczyny karmiace piersia - czy u Was jest juz jakas regularnosc karmien? U nas to jedna niewiadoma, kiedy małej sie zachce ( zazwyczaj pobudka = karmienie ) i jak dlugo bedzie chciala jesc. Zazwyczaj to 15min na piers, czasem potrafi widiec godzine, a teraz np przysnela mi po 5 min 🧐
W nocy to tak co 2,5-3h się budzi mała na jedzenie, a w dzień to różnie. U nas też tak to wygląda, że pobudka zazwyczaj jest jednoznaczna z jedzeniem.
Nie wierzę, moje dziecko właśnie samo się przekręciło z brzuszka na plecki 🤯😎 ale główki nie trzyma 🧐 nawet zbytnio nie podniesie 😂
Nie chcę psuć radości, ale przeczytaj:
 
W nocy to tak co 2,5-3h się budzi mała na jedzenie, a w dzień to różnie. U nas też tak to wygląda, że pobudka zazwyczaj jest jednoznaczna z jedzeniem.

Nie chcę psuć radości, ale przeczytaj:
Ale, że co, bo nie rozumiem? 🧐 To był pewnie obrót przypadkowy, w szale 😂 nic złego w tym raczej nie widzę, ale też nie wariuję z radości, bo wiem, że na wszystko jest swój czas 😉
 
Ale, że co, bo nie rozumiem? 🧐 To był pewnie obrót przypadkowy, w szale 😂 nic złego w tym raczej nie widzę, ale też nie wariuję z radości, bo wiem, że na wszystko jest swój czas 😉
Wiadomo, że pojedynczy epizod w szale, to nic złego. Podrzuciłam na wypadek jakby zdarzało się to częściej, na co wtedy zwracać uwagę.

Tak sobie czytałam dzisiaj te posty o wprowadzeniu rutyny przy usypianiu i zastanawiam się, co u nas jest nie tak 😂 Naszą rutyną nadal jest wyłącznie to, że dziecko po północy dostaje wielkich oczu i nie myśli o śnie w ogóle. Chociaż dzisiaj i tak jest nieźle, bo chyba właśnie zasnęła ;)

Chociaż ja chyba nie pośpię zbytnio, bo mała ma jakąś wysypkę, więc będę jak głupia:co chwilę sprawdzała czy nie dostała np. gorączki. A podejrzewam, że winne jest moje łakomstwo i ptasie mleczko (wcześniej nie jadłam w sumie słodyczy)
 
Ten artykuł to bardziej mojego Krzysia niestety dotyczy. Nie umie leżeć na brzuszku z podniesioną głową bo momentalnie się przewraca najczęściej na prawą stronę, rzadziej lewą. Muszę się umówić do fizjoterapeuty...
W nocy to tak co 2,5-3h się budzi mała na jedzenie, a w dzień to różnie. U nas też tak to wygląda, że pobudka zazwyczaj jest jednoznaczna z jedzeniem.

Nie chcę psuć radości, ale przeczytaj:
 
U nas dzisiaj noc koszmar. Mala wieczorem koncertowała. A jak usnęła to takim snem ze nie szło oka zmrużyć bo coagle pobudki. Padam na twarz a klucha dalej na czuwaniu;D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry