reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Dziewczyny kupiłam te krzesełko j jak je rozebrałam to szok, całe upie*dolinę z jedzenia. Ja w sszoku jestem jak można tak nie dbać...
jeśli było na sprzedaż to mogli juz wyczyścić, niestety coraz częściej takie sytuacje. Koleżanka zamówiła sukienke dla córki z vinted, sprzedająca zapytała czy może coś dorzucić, no to dorzuciła…leginsy z dziurą na kolanie🙈 po wiadomości odpisała, że do raczkowania przecież są idealne😂😂
 
jeśli było na sprzedaż to mogli juz wyczyścić, niestety coraz częściej takie sytuacje. Koleżanka zamówiła sukienke dla córki z vinted, sprzedająca zapytała czy może coś dorzucić, no to dorzuciła…leginsy z dziurą na kolanie🙈 po wiadomości odpisała, że do raczkowania przecież są idealne😂😂
Jeszcze pisała że stan idealny. Do jedzenia tyle, że szok. A może dorzucila gotowy posiłek do krzesełkaz tylko źle go wsadziła 🤣🤣

Ludzie są naprawdę niemądrzy... Ja bym nie sprzedała nawet niewyprasowanych ubranek.
 
Dziewczyny nasza powoli juz do tylu raczkuje 🤣 musze ja przesuwac na poczatek maty i tak sie cofa na koniec a ja znowu ja poprawiam. A na brzuch sie jeszcze nie przewraca 🙄 teraz rozumiem dlaczego to sie nazywa raczkowanie.😁
 
reklama
Ja się właśnie boję, że mój nie ma instynktu przetrwania, bo co mu wrzucę tetrę na twarz to ani trochę z tym nie walczy 🤨 chyba, że tetra mu nie utrudnia oddychania, a z niczym grubszym raczej nie będę próbować 😱
Moja jak leży na brzuchu, to widzę, że poprawia ułożenie. Ale jak sobie zarzuci pieluchę na buzię lub taką miękką książeczkę, to leży i czeka na ratunek tylko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry