• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Dziewczyny, dzisiaj przeżyłam porazke w macierzystwie.... Pokłóciłam się z 5 latka... Ona krzyczała ja krzyczałam.... Totalna porażka..... Jak się uspokoiłam to sobie wyjaśniłyśmy, że jestem zmęczona, że nie powinno się krzyczeć tylko rozmawiać.. Niestety dziś przegrałam... O głupi balagan w jej pokoju. .. Nie lubię krzyczeć ale dziś to już serii nie wytrzymałam
Właśnie ostatnio zdałam sobie sprawę, że przede mną najgorsze. Wychowanie go..
Przed nami masa takich porażek.
 
reklama
Dziewczyny, dzisiaj przeżyłam porazke w macierzystwie.... Pokłóciłam się z 5 latka... Ona krzyczała ja krzyczałam.... Totalna porażka..... Jak się uspokoiłam to sobie wyjaśniłyśmy, że jestem zmęczona, że nie powinno się krzyczeć tylko rozmawiać.. Niestety dziś przegrałam... O głupi balagan w jej pokoju. .. Nie lubię krzyczeć ale dziś to już serii nie wytrzymałam
Kochana zdarza się najlepszym :) najważniejsze, że wytłumaczyłaś i doszłyście do porozumienia.
 
U nas co prawda śpi pięknie całe noce ale napiszę ci jak u nas dzień wygląda. Wstaje ok 7 na mleko.
1 drzemka od 8:30 do 9:30 ( ta drzemka jest w sypialni jak biorę ją do swojego łóżka )
2 drzemka od 12 do 13,
3 drzemka od 15 do 16, potem
4 drzemka od 18 do 19
i na noc idzie spać 21:30 .
I zawsze tak ładnie w tych godzinach Ci śpi? 😱 Mój to tak mniej więcej ma te drzemki, na spacer różnie wychodzimy, a zazwyczaj wtedy też trochę pośpi (jak już się kieruje do domu oczywiście 🙈), czasem w aucie jak jest zmęczony a my jedziemy gdzieś dalej.
 
Nie no to jest taka wersja jak siedzimy w domu i nigdzie nie wychodzimy. Żeby nie było tak kolorowo drzemki od 2 do 4 są na moich rękach więc nic w domu zrobić nie mogę. Jak idziemy na spacer albo gdzieś jedziemy mała nie śpi wtedy praktycznie wogole.
Ale u nas przeważnie jest tak że po 2 godzinach od jedzenia mała już jest śpiąca i ją usypiam sama bo jak przeciagne ten moment to nie uśnie i jest marudna.
O to u nas jest podobnie, po 2h od jedzenia już marudzi, a im później wezmę się za usypianie tym gorzej. Ale przynajmniej jak po którymś karmieniu drzemka wypadnie, to duża szansa, że podczas kolejnego sam zaśnie 😅
 
u nas dzien wyglada tak ze mloda wtaje kolo 5.30-6 :D od 8 do 9 drzemka potem nastepna kolo 12-13 a potem kolejna po 15. po 19 kąpiel i koło 20 idzie spać na noc.
A jedzenie to musi wszamać jak wstanie koło 6 potem butla na drzemke czyli koło 8 bo inaczej nie uśnie.
o 11 wpada kaszka. Potem koło 14 obiadek. 17 butla. i po kąpieli przed 20 butla.
No i w nocy zazwyczaj była 2xbutla. ale teraz to jest i nawet czasem 3-4 od kiedy jest taka nieznośna ;/
 
Dziewczyny, dzisiaj przeżyłam porazke w macierzystwie.... Pokłóciłam się z 5 latka... Ona krzyczała ja krzyczałam.... Totalna porażka..... Jak się uspokoiłam to sobie wyjaśniłyśmy, że jestem zmęczona, że nie powinno się krzyczeć tylko rozmawiać.. Niestety dziś przegrałam... O głupi balagan w jej pokoju. .. Nie lubię krzyczeć ale dziś to już serii nie wytrzymałam
Ja też czasami krzyczę bo 2male małpki też na głowę nie mogą mi wejść przemęczenie robi swoje pewnie trochę zaś się nazbierało i człowiek potem wybucha...to nie porażka tylko samo życie😓więc nie bądź dla siebie surowa 🙂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry