Ja ostatnie dni też już nie wyrabiam, szczególnie, że nieprzyzwyczajona jestem. Mały ma chyba pierwszy widoczny skok, wczoraj płakał bez powodu co chwilę, do tego co włączę odkurzacz jest ryk nie do opanowania, mało śpi w dzień i jeszcze odkąd ogarnął obroty to wszędzie go pełnoJa ostatnio w tygodniu tylko w dresach i w palmie na głowiemam dosc tego tygodnia. Psychicznie jestem zmęczona....