• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Miałam teleporadę z lekarzem z Pomocy Doraźnej. Zmienił antybiotyk na inny, chociaż był zdziwiony, że po tym Amoksiklav wymiotuje. Oczywiście mam koleżankę bardzo all natural i pisze mi, żeby się wstrzymać i jeszcze z tym pierwszym spróbować. Bo lekarz mówił, że wszystkie inne mają gorszy skład. Ale kurde, nie dość, że wymiotuje to jeszcze nie leczę jej, skoro zwraca. Łatwo komuś mówić. I najlepsze, zadzwoń jutro do lekarza prowadzącego. A skąd mam niby wziąć numer? My macie numery do lekarzy z przychodni?
Nie mam numeru prywatnego do lekarza z przychodni, raczej nikt nie ma 😅 za to mam takiego lekarza, pediatra i alergolog w jednym który ma gabinet prywatny w domu i przyjmie zawsze o każdej porze. Raz siostra pojechała do niego po 20 w sobotę i przyjął, my czasem w sobotę do niego jeździmy też zamiast na całodobową. Z tym że już jest stary, ale ma spore doświadczenie :)
 
reklama
Nie musisz rozumieć. Jak dziecko nie przyjmuje antybiotyków to co zrobić? Czekać?
U tak małego dziecka antybiotyku w zastrzyku się nie podaje, jak już to tylko dożylnie i to w szpitalu. Wymioty nie wynikają z przyjmowania leku do buzi tylko w wyniku mechanizmu jego działania, więc obojętnie jak się go weźmie efekt ten sam.
Ogólnie nie wiem czy ktoś jeszcze podaje antybiotyki w zastrzykach...
 
U tak małego dziecka antybiotyku w zastrzyku się nie podaje, jak już to tylko dożylnie i to w szpitalu. Wymioty nie wynikają z przyjmowania leku do buzi tylko w wyniku mechanizmu jego działania, więc obojętnie jak się go weźmie efekt ten sam.
Ogólnie nie wiem czy ktoś jeszcze podaje antybiotyki w zastrzykach...
Możliwe, że się nie podaje. Ja wiem, że chodzilam na zastrzyki jako dziecko ale to starsza. Nawet teraz nie wypije smekty, syropów bo od razu wymiotuję.
 
U mnie dziewczyny od rana się edukują 😀
 

Załączniki

  • Screenshot_20211016_084221_com.android.gallery3d.jpg
    Screenshot_20211016_084221_com.android.gallery3d.jpg
    378,4 KB · Wyświetleń: 105
Możliwe, że się nie podaje. Ja wiem, że chodzilam na zastrzyki jako dziecko ale to starsza. Nawet teraz nie wypije smekty, syropów bo od razu wymiotuję.
Ja mam to samo 🤣 tylko tabletki wchodziły w grę.

W ogóle super, że masz już taka duża dziewczynę, każdy mówi że dzieci rok po roku najlepiej, ale wiem, że jak córa od siostry przyjeżdża, to mogę się chociaż ciepłej kawy napic 🤣

Alek wszedł na wyższy lvl spania z nami w łóżku, teraz już śpi przytulony do mnie i sobie pochrapuje 🥰🥰
 
Ja mam to samo 🤣 tylko tabletki wchodziły w grę.

W ogóle super, że masz już taka duża dziewczynę, każdy mówi że dzieci rok po roku najlepiej, ale wiem, że jak córa od siostry przyjeżdża, to mogę się chociaż ciepłej kawy napic 🤣

Alek wszedł na wyższy lvl spania z nami w łóżku, teraz już śpi przytulony do mnie i sobie pochrapuje 🥰🥰
Powiem Ci, że jest łatwiej 😀 i pewnie tu i tu są plusy. Moja Basia taka jest zakochana w Hani, że nie sądziłam, że może być z taką różnica wieku taka więź. Czyta jej, opowiada,dzieli się zabawkami 😂😂 ja patrze na nie i sie rozczulam, jaką mądra dziewczynkę wychowaliśmy pełna miłości i empatii 😀 i cieszę się, że będą miały siebie 😀. Ja mam siostre tez 5 lat starsza
 
Powiem Ci, że jest łatwiej 😀 i pewnie tu i tu są plusy. Moja Basia taka jest zakochana w Hani, że nie sądziłam, że może być z taką różnica wieku taka więź. Czyta jej, opowiada,dzieli się zabawkami 😂😂 ja patrze na nie i sie rozczulam, jaką mądra dziewczynkę wychowaliśmy pełna miłości i empatii 😀 i cieszę się, że będą miały siebie 😀. Ja mam siostre tez 5 lat starsza
Ja mam 14 i to już za dużo. Ona chodziła na dyskoteki, a ja bawiłam się barbie.
Teraz jest lepiej, ale nadal mi matkuje, bardziej niż moja matka 🤣
 
Ja mam 14 i to już za dużo. Ona chodziła na dyskoteki, a ja bawiłam się barbie.
Teraz jest lepiej, ale nadal mi matkuje, bardziej niż moja matka 🤣
Ja mam 13 lat starszego brata, więc jeszcze gorzej chyba niż siostrę. Jak się przeprowadziliśmy z rodzicami to miałam 10 lat, on 23 i został w poprzednim mieszkaniu i już tam mieszkał z dziewczyną sam. I od tego czasu w sumie czułam się już jak jedynaczka. Gdy byłam malutka to mnie zabierał do zoo i na różne wycieczki, ale już jako nastolatka to niewiele z nim miałam do czynienia. Smutne, ale jest dla mnie trochę obcy. A my bardzo rodzinni jesteśmy, mój tata ma trzech braci i ogólnie rodzinę mamy dużą i uwielbiamy się wszyscy :) mój brat niestety sie z rodziną nie widuje
 
Ja mam 13 lat starszego brata, więc jeszcze gorzej chyba niż siostrę. Jak się przeprowadziliśmy z rodzicami to miałam 10 lat, on 23 i został w poprzednim mieszkaniu i już tam mieszkał z dziewczyną sam. I od tego czasu w sumie czułam się już jak jedynaczka. Gdy byłam malutka to mnie zabierał do zoo i na różne wycieczki, ale już jako nastolatka to niewiele z nim miałam do czynienia. Smutne, ale jest dla mnie trochę obcy. A my bardzo rodzinni jesteśmy, mój tata ma trzech braci i ogólnie rodzinę mamy dużą i uwielbiamy się wszyscy :) mój brat niestety sie z rodziną nie widuje
Mój brat jest 12 lat starszy wiem o czym mówisz 🤣🤣

Ale ja z moim mam dobry kontakt, to jest taki wieczny gówniarz
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry