Sylwia99
Fanka BB :)
Dokładnie. Lena walnęła się zabawką w nogę, tak się bawiła i walnęła, a moja mama o jeju, jeju i zaczęła przeżywać i już się rozwyła.Zauważyłam, że dzięki obracaniu tego w żart on nie płacze jak się uderzy, albo przewróci np. w łóżeczku. A na początku też strasznie płakał, aż się serce krajało.