reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Po jakims czasie zaczely sie jęczki… myśle, poczekam… ale jak juz zaczela plakac i zawodzic to dostala czego chciala. Znowu przegralam 🥺😩
A co dostała ?
Ja wtedy biorę na ręce chwilę lulam i odkładam. No ciężko jest nauczyć samodzielnie zasypiać, u nas było już super, ale znowu te zęby idą i potrzebuje mega dużo bliskości. Nawet za dnia musimy się tulić 😫
Ja się zastanawiam dlaczego starsze dziecko budzi się w weekend od 6, i marudzi wsatjemy wstajemy... Jakby nie mogła się pobawić w pokoju.... Ehh
Nie wiem, ale też wiecznie robiłam tak mojej mamie 🤣 muszę jej jakieś spa zafundować.
 
reklama
reklama
Powiem wam że wysiadam. Młody potrzebuje teraz ciągle być na rękach, mój kręgosłup tego nie wytrzymuje. Noszę go od 6 rano do 20 bo jest ryk, nawet do kibla nie da się iść 😭😭
Stary mi w ogóle nie pomaga, mam ochotę tym wszystkim pie*dolnąć.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry