angeliskax
Moderator
Ja czytalam, że jeśli rezygnuje się z urlopu rodzicielskiego to automatycznie powinno być wyrównanie aby było 100%. Chyba... ze rodzicielskie bedziesz mogla miec na zasadzie 80% pensji w przyszłości.nie miałam, a powinnam miec?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja czytalam, że jeśli rezygnuje się z urlopu rodzicielskiego to automatycznie powinno być wyrównanie aby było 100%. Chyba... ze rodzicielskie bedziesz mogla miec na zasadzie 80% pensji w przyszłości.nie miałam, a powinnam miec?
Ale to żłobek prywatny czy państwowy?Ja co miesiąc potwierdzam że czekamy na miejsce. Dzwonię też i dowiaduje się jak wygląda sytuacja. Szczerze mówiąc gdyby zwolniło się wcześniej miejsce to bym wysłała małego nawet na 3-4h żeby miał kontakt z dziećmi bo widzę ile ma radości jak się spotykamy z dzieciakami siostry. A co do uchodźców to ja jednak myślę że spora część osiedli się u nas na stałe...
Wiesz co to chyba zależy gdzie. Mój też pójdzie do prywatnego, który otworzył się w styczniu, mam go 20 km od domu (lista zapełniła się na 2 lata w ciągu tygodnia), kolejny prywatny mam też 2O km od domu ale w drugą stronę niż praca. Publiczny ponad 30 km od domu i się nie dostanę bo jestem z innej miejscowości ( duże listy rezerwowych i najpierw miejscowi ). 10 km ode mnie klub malucha z projektu unijnego ale też nie mam szans bo jestem z innej gminy. No nie mam w czym wybierać...chyba że kopnę męża w tyłek i wrócę do miastaAle to żłobek prywatny czy państwowy?
Bo ja jestem umówiona ma oglądanie kilku żłobków prywatnych i we wszystkich jest miejsce na luzie, nie trzeba w ogóle czekac, a oprócz dotacji państwowych są też z urzędu miasta Krakowa i wychodzi naprawdę spoko kwota za żłobek.
No ale właśnie @Kinia009 z mojego rejonu, mieszkamy mega bliskoWiesz co to chyba zależy gdzie. Mój też pójdzie do prywatnego, który otworzył się w styczniu, mam go 20 km od domu (lista zapełniła się na 2 lata w ciągu tygodnia), kolejny prywatny mam też 2O km od domu ale w drugą stronę niż praca. Publiczny ponad 30 km od domu i się nie dostanę bo jestem z innej miejscowości ( duże listy rezerwowych i najpierw miejscowi ). 10 km ode mnie klub malucha z projektu unijnego ale też nie mam szans bo jestem z innej gminy. No nie mam w czym wybierać...chyba że kopnę męża w tyłek i wrócę do miastai niestety nie łapie się na dofinansowanie które pokrywa czesne w moim żłobku bo jestem z innej gminy ... Taka to pomoc młodym rodzicom. U nas we wiosce kobiety siedzą w domu albo liczą na pomoc babci. Ja się boje zostawić z teściami małego dzień w dzień. Mam swoje powody i powiedzmy że oprócz kwest bezpieczeństwa źle to wpływało na relacje w małżeństwie i trochę dziwne rzeczy kładli starszemu do głowy, zwłaszcza teściowa ( niestety w moim kierunku rowniez)...
Wiesz co ja to mam zdanie, że babcie za bardzo rozpieszczają dzieciWiesz co to chyba zależy gdzie. Mój też pójdzie do prywatnego, który otworzył się w styczniu, mam go 20 km od domu (lista zapełniła się na 2 lata w ciągu tygodnia), kolejny prywatny mam też 2O km od domu ale w drugą stronę niż praca. Publiczny ponad 30 km od domu i się nie dostanę bo jestem z innej miejscowości ( duże listy rezerwowych i najpierw miejscowi ). 10 km ode mnie klub malucha z projektu unijnego ale też nie mam szans bo jestem z innej gminy. No nie mam w czym wybierać...chyba że kopnę męża w tyłek i wrócę do miastai niestety nie łapie się na dofinansowanie które pokrywa czesne w moim żłobku bo jestem z innej gminy ... Taka to pomoc młodym rodzicom. U nas we wiosce kobiety siedzą w domu albo liczą na pomoc babci. Ja się boje zostawić z teściami małego dzień w dzień. Mam swoje powody i powiedzmy że oprócz kwest bezpieczeństwa źle to wpływało na relacje w małżeństwie i trochę dziwne rzeczy kładli starszemu do głowy, zwłaszcza teściowa ( niestety w moim kierunku rowniez)...
Państwowy, właśnie coś słyszałam o tych dotacjach ale nie zagłębiałam sie jakoś w to bardzo. Jak to finalnie wychodzi finansowo?Ale to żłobek prywatny czy państwowy?
Bo ja jestem umówiona ma oglądanie kilku żłobków prywatnych i we wszystkich jest miejsce na luzie, nie trzeba w ogóle czekac, a oprócz dotacji państwowych są też z urzędu miasta Krakowa i wychodzi naprawdę spoko kwota za żłobek.
No ale właśnie @Kinia009 z mojego rejonu, mieszkamy mega bliskoi zaraz obok dużego miasta, żłobków jest multum. Dopiero co się niedaleko jeden publicxny zamknąl bo podobno nie było chętnych
Stąd moje zdziwienie, że tak długo na żłobek się czeka, gdzie my właśnie dzisiaj jedziemy dwa oglądać, tylko że prywatne oczywiście.
[/QUOT]
Upss, zamulilam...
Mniej wiecej 600/700zl plus wyzywieniePaństwowy, właśnie coś słyszałam o tych dotacjach ale nie zagłębiałam sie jakoś w to bardzo. Jak to finalnie wychodzi finansowo?