reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Wróciłam do domu póki co, będziemy to jakoś układać, w końcu dobrze, aby dziecko miało oboje rodziców. Muszę do.pracy wrócić, żeby odciążyć starego w zarabianiu kasy, bo dwa lata temu żyliśmy jak paczki w maśle, a teraz przy jego zarobkach jest naprawdę średnio, a wiadomo, że brak pieniędzy i przemęczenie buduje frustrację.
Tylko naprawdę nie ma żadnych ofert, a ja bez samochodu jestem i mam ograniczone pole manewru. No chyba że na produkcji. Ale tu 3 zmiany, wiec nie miałby kto młodym się zajac
A jak Ci się udało odstawić małego?
 
Dziewczyny u nas już Młody ponad miesiąc w żłobku. Pierwsze dwa tygodnie były ciężkie a teraz już idzie na luzie i z uśmiechem. No może jedynie chyba nie przepada za jedną ciocią bo jak po niego wychodzi to jest niezbyt zadowolony, ale mi ona też nie przypadła do gustu bo jest taka dosyć '' głośna''. Ale dam jej jeszcze czas a jak dalej będzie tak na nią reagował to będę interweniować😂 A co najważniejsze przez ponad miesiąc młody w ogóle nie chorował, oprócz rota którego ode mnie złapał i lekki katar. Mam nadzieję że tak zostanie😊
 
Az Wam zazdroszcze tego powrotu do pracy-ja nadal szukam. Jestem zaawansowana w roznych rozmowach, ale poki co, to bez oferty. Ciezko jest, bo wiele firm oczekuje duzej dyspozycyjnosci-ja tak wczesniej latalam-kazdy tydzien w innym kraju. Ale teraz takiej pracy nie wezme, bo i tak sama jestem z Mlodym w tygodniu bo stary pracuje 300 km od domu i chce go codziennie klasc spac. A Mlody ma teraz jakis kryzys i na wszystko jest placz i tylko u mamy na rekach. Niania jest beee i nie chce z nia zostac😥😥😥Zalamka
 
reklama
Ja będę szukac pracy w czerwcu 🙃 niby wiem że dwie znajome z HR mają ciągle otwarte rekrutacje w korpo i zawsze znajdę tam miejsce, ale wolałabym znaleźć coś fajniejszego :D zobaczymy, jakoś to będzie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry