reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Ja wróciłam w tym miesiącu do pracy i powiem wam..... Jakkolwiek źle to brzmi, w pracy tak totalnie odpoczywam psychicznie od siedzenia w domu z dzieckiem....... Tylko się upewniłam, że zajmowanie się ogniskiem domowym to nie moja bajka :P za to jak wracam z pracy mam zdecydowanie więcej energii do zajmowania się młodym i przede wszystkim mega się cieszę z czasu, który spędzamy razem :)
 
reklama
Ja wróciłam w tym miesiącu do pracy i powiem wam..... Jakkolwiek źle to brzmi, w pracy tak totalnie odpoczywam psychicznie od siedzenia w domu z dzieckiem....... Tylko się upewniłam, że zajmowanie się ogniskiem domowym to nie moja bajka :P za to jak wracam z pracy mam zdecydowanie więcej energii do zajmowania się młodym i przede wszystkim mega się cieszę z czasu, który spędzamy razem :)
Mam tak samo! Kocham swoje dzieci ale w pracy odpoczywam 😂 moge być znowu sobą 😂 podziwiam @Mikstura że jest taka mama 😀 tyle pracujesz z Idą, masz cierpliwość i zapał! Serio zazdroszcze! Ja to leniszek juz jestem przy Hani i czasami mi za to wstyd!
 
Też wracam 1 września do pracy. Ja co prawda na stare śmieci, ale kadra się trochę wymieniła. Jestem w stresie. Mały adaptuje się dalej w żłobki. Dziś był 4 godziny. Z czego 1 pewnie przepłakal....
Dziewczyny jutro będę pierwszy raz sama w domu bez dzieci, męża od ponad 1.5 roku. Ostatni raz sama w chacie byłam jeszcze w ciąży z Młodym.
 
Też wracam 1 września do pracy. Ja co prawda na stare śmieci, ale kadra się trochę wymieniła. Jestem w stresie. Mały adaptuje się dalej w żłobki. Dziś był 4 godziny. Z czego 1 pewnie przepłakal....
Dziewczyny jutro będę pierwszy raz sama w domu bez dzieci, męża od ponad 1.5 roku. Ostatni raz sama w chacie byłam jeszcze w ciąży z Młodym.
To ci życzę jutro czasu tylko wyłącznie dla siebie :)
 
Też wracam 1 września do pracy. Ja co prawda na stare śmieci, ale kadra się trochę wymieniła. Jestem w stresie. Mały adaptuje się dalej w żłobki. Dziś był 4 godziny. Z czego 1 pewnie przepłakal....
Dziewczyny jutro będę pierwszy raz sama w domu bez dzieci, męża od ponad 1.5 roku. Ostatni raz sama w chacie byłam jeszcze w ciąży z Młodym.
Tylko nie sprzataj w tym czasie🤣 Rozkoszuj sie ciszą i spokojem.
 
Też wracam 1 września do pracy. Ja co prawda na stare śmieci, ale kadra się trochę wymieniła. Jestem w stresie. Mały adaptuje się dalej w żłobki. Dziś był 4 godziny. Z czego 1 pewnie przepłakal....
Dziewczyny jutro będę pierwszy raz sama w domu bez dzieci, męża od ponad 1.5 roku. Ostatni raz sama w chacie byłam jeszcze w ciąży z Młodym.
Mam nadzieję, że lezalas do góry brzuchem :P
 
To ci życzę jutro czasu tylko wyłącznie dla siebie :)

Tylko nie sprzataj w tym czasie🤣 Rozkoszuj sie ciszą i spokojem.

Mam nadzieję, że lezalas do góry brzuchem :P
Nie leżałam. Musiałam znaleźć sobie zajęcie bo bym oszalala...i robiłam buraki na zimę 🤦Niepotrzebnie się bałam bo mlody i zjadł, śniadanie, drugie śniadanie, poszedł spać. Bawił się trochę zabawkami. Jest postęp...a ja ciągle sprawdzałam czy nie dzwonią 🤦
 
Nie leżałam. Musiałam znaleźć sobie zajęcie bo bym oszalala...i robiłam buraki na zimę 🤦Niepotrzebnie się bałam bo mlody i zjadł, śniadanie, drugie śniadanie, poszedł spać. Bawił się trochę zabawkami. Jest postęp...a ja ciągle sprawdzałam czy nie dzwonią 🤦
Matka wariatka ;D tez tak mialam jak oddalam mloda pierwsze kilka dni haha
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry