reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
U nas szczepienie sie odwlekło od lutego. Straszą mnie w przychodzi ze jak nie zaszczepie do 2 r.z. to będę płacić... trudno.
Nie zamierzam się spinać na szczepienie jak mala jej non stop chora i na antybiotykach.... dopiero wyszliśmy z choroby która ciągnęła się od lipca. Mala poszla od poniedziałku do żłobka a w nocy dzos sie zaczął katar..
Powiem Wam dziewczyny ze wymiękam z tym żłobkiem juz ;D
Tesciowa działa mi na nerwy bo moglaby posiedzieć a mam wrażenie że nie chce i radze sobie jak mogę ale ten zlobek nas wykonczy ;D

Po malu chcielibyśmy myśleć o drugiej takiej kruszynce ale właśnie te wszystkie kłody pod nogami mnie trochę wstrzymują
 
reklama
U nas szczepienie sie odwlekło od lutego. Straszą mnie w przychodzi ze jak nie zaszczepie do 2 r.z. to będę płacić... trudno.
Nie zamierzam się spinać na szczepienie jak mala jej non stop chora i na antybiotykach.... dopiero wyszliśmy z choroby która ciągnęła się od lipca. Mala poszla od poniedziałku do żłobka a w nocy dzos sie zaczął katar..
Powiem Wam dziewczyny ze wymiękam z tym żłobkiem juz ;D
Tesciowa działa mi na nerwy bo moglaby posiedzieć a mam wrażenie że nie chce i radze sobie jak mogę ale ten zlobek nas wykonczy ;D

Po malu chcielibyśmy myśleć o drugiej takiej kruszynce ale właśnie te wszystkie kłody pod nogami mnie trochę wstrzymują
U nas też z teściową tak wyszło..
Współczuję naprawdę Wam, bo co chwila coś. Życzę dużo zdrówka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry