reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
A u mnie sprawdzilo sie z ta plcia-zawsze jadlam tony slodyczy, a w ciazy ciagnie mnie do kwasnego i wytrawnego no i bedzie chlopiec 😍
A mam do Was pytanie-ile plynow pijecie dziennie? Ja nie znosze wody i musze sie do niej zmuszac...
 
A u mnie sprawdzilo sie z ta plcia-zawsze jadlam tony slodyczy, a w ciazy ciagnie mnie do kwasnego i wytrawnego no i bedzie chlopiec 😍
A mam do Was pytanie-ile plynow pijecie dziennie? Ja nie znosze wody i musze sie do niej zmuszac...
Mam ten sam problem! Tzn. zanim zaszłam w ciążę, piłam dziennie przynajmniej 1,5l wody bez żadnego problemu, a teraz już kilka razy zmieniałam wodę, bo żadna mi nie wchodzi. Ostatecznie też się zmuszam, ale nie piję za dużo, średnio ok. 1l dziennie, ale do tego zwykle jakiś sok, herbata, czasem kawa.
 
A u mnie sprawdzilo sie z ta plcia-zawsze jadlam tony slodyczy, a w ciazy ciagnie mnie do kwasnego i wytrawnego no i bedzie chlopiec 😍
A mam do Was pytanie-ile plynow pijecie dziennie? Ja nie znosze wody i musze sie do niej zmuszac...

Ja bardzo dużo pije, wodę minimum 1,5l i rano kawę i co najmniej 5 herbat i do tego jakiś soczek przez dzień, cały czas pić mi się chce 🙂
 
Ja bardzo dużo pije, wodę minimum 1,5l i rano kawę i co najmniej 5 herbat i do tego jakiś soczek przez dzień, cały czas pić mi się chce 🙂
Serio, pijesz aż tyle herbat dziennie i do tego kawa? To uważaj na nadmiar kofeiny. Ja zwykłą czarną kawę piję teraz sporadycznie (przed ciążą dnia bez kawy nie zaczęłam, na początku było ciężko się odzwyczajać, a w końcu przestała mi aż tak smakować 😯), częściej w postaci latte (wiadomo: mleko= wapń), za to z herbatami uważam. Jak piję czarną kawę, to herbaty już żadnej, a jak herbatę to max. 2 dziennie (i czasem się boję, czy to nie za dużo). Ostatnio ogarnęłam, że biała herbata ma sporo kofeiny (teiny), szok totalny, bo byłam pewna, że ma jej niewiele lub wcale 😂
 
Miałam ten sam problem z wodą na początku. W końcu trafiłam na "mama i ja" która mi spasowała :D teraz już nie mam problemu, inną też wypije :D
Mam ten sam problem! Tzn. zanim zaszłam w ciążę, piłam dziennie przynajmniej 1,5l wody bez żadnego problemu, a teraz już kilka razy zmieniałam wodę, bo żadna mi nie wchodzi. Ostatecznie też się zmuszam, ale nie piję za dużo, średnio ok. 1l dziennie, ale do tego zwykle jakiś sok, herbata, czasem kawa.
 
Miałam ten sam problem z wodą na początku. W końcu trafiłam na "mama i ja" która mi spasowała :D teraz już nie mam problemu, inną też wypije :D
Ja właśnie ostatnio z zaskoczeniem wróciłam do wody Nestle niegazowanej, a już od bardzo dawna piłam albo wody wysokozmineralizowane (typu Muszynianka) albo jak inne to już obowiązkowo gazowane (a wcześniej nie do pomyślenia), więc widocznie to się tak cyklicznie zmienia i znów najlepsza dla mnie jest zwykła woda niegazowana 😀 ale i tak nie jestem w stanie wypić jej tyle, ile zalecają w ciąży :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry