reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Spokojnie, zwykle to się wszystko wyrównuje w późniejszych tygodniach. Czytałam i słyszałam o wielu przypadkach, że dziecko miało miało coś za małe lub za duże, a po porodzie zdrów jak ryba. Moj maluch na polowkowym miał szacowana wagę 272g, czyli troszkę za malo, o tydzień do tyłu jest. Ale miałam niskie białko pappa, więc mniej wydajne lozysko, takze nie było to zdziwieniem. Na dodatek ja jak sie urodziłam to wazylam 2500 a mój brat lepiej bo 2350... czyli maluszki okrutne. A wtedy nie było nawet takiej techiki i usg jak jest teraz 😊
Właśnie też miałam bardzo niskie bialko PAPPA 0,15MOM wiec to też może być powodem. Czy w związku z tym, że dzidziuś jest mniejszy dostałaś jakieś dodatkowe zalecenia? Na jakieś badania albo częstsze kontrole usg?
 
reklama
Właśnie też miałam bardzo niskie bialko PAPPA 0,15MOM wiec to też może być powodem. Czy w związku z tym, że dzidziuś jest mniejszy dostałaś jakieś dodatkowe zalecenia? Na jakieś badania albo częstsze kontrole usg?
U mnie trochę ponad 0,3MOM także nieznacznie lepiej.
Na razie nie mam, chodzę do dwóch ginekologów, jednego mam prowadzącego, ale on nie ma certyfikatu, więc nie robi genetycznych, a do drugiego chodzę właśnie na prenatalne, obaj się znają, także czuję się zaopiekowana :D We wtorek miałam połówkowe, 5.10 czyli w poniedziałek mam wizytę u prowadzącego i będziemy się zastanawiać. Nie lubię przyjmować leków, jedynie letrox łoję od początku ciąży bo trzeba, a tak to jestem przeciwniczką i mój ginekolog też, więc musimy to przedyskutować. Ale na wynikach z połówkowego mam zapis, żeby obserwować ciążę pod kątem nadciśnienia i zatrzymania wzrostu płodu, więc możliwe, że ustalimy częstsze kontrole. Jak już dowiem się co robimy to po wizycie jeszcze napiszę. :)
 
U mnie trochę ponad 0,3MOM także nieznacznie lepiej.
Na razie nie mam, chodzę do dwóch ginekologów, jednego mam prowadzącego, ale on nie ma certyfikatu, więc nie robi genetycznych, a do drugiego chodzę właśnie na prenatalne, obaj się znają, także czuję się zaopiekowana :D We wtorek miałam połówkowe, 5.10 czyli w poniedziałek mam wizytę u prowadzącego i będziemy się zastanawiać. Nie lubię przyjmować leków, jedynie letrox łoję od początku ciąży bo trzeba, a tak to jestem przeciwniczką i mój ginekolog też, więc musimy to przedyskutować. Ale na wynikach z połówkowego mam zapis, żeby obserwować ciążę pod kątem nadciśnienia i zatrzymania wzrostu płodu, więc możliwe, że ustalimy częstsze kontrole. Jak już dowiem się co robimy to po wizycie jeszcze napiszę. :)

To czekamy na info. U mnie tez PAPPA niskie, 0,380 MoM - ja z tego wzgledu biore Acard 150. Polowkowe 5tego pazdziernika, dam znac co i jak.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry