Biorę D-vitum 4000j. d3+k2 i ostatnio widziałam poprawę w wynikach jak brałam regularnie, ale też może być to kwestia przypadku, bo akurat po wakacjach robiłam badanie

Wiem, że te suplementy to o kant dupy, ale z lekiem w tej dawce jest niestety problem, a gdzie tu jeszcze z wit. K2

A biorę taką dawkę ze względu na Hashimoto, tyle, że przed ciążą nie brałam regularnie

W sensie miała rutynowo zrobiony test i nie czuła się chora ani nic i jej wyszło, że ma?

Najgorzej! Szczególnie, że te testy też się mogą mylić... Nawet nie chcę myśleć jak bym się czuła w takiej sytuacji, dlatego liczę na to, że w tym szpitalu, gdzie chcę rodzić, nie robią testu na covid rutynowo albo, że do lutego trochę się to uspokoi...