reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Ja mam torbiel na rdzeniu kręgowym wuec pewnie dlatego tak boli, noce są straszne a później śpię Do 9 a mój chłop że jak ja długo śpię 😂🙈 ale jak 4h nie śpię w nocy to nie widzi 😅
Toż trzeba odespać nieprzespane godziny 😅 do 9 to długo? Ja śpię i do 10/11, a w nocy śpię jak zabita 🤣 tylko teraz druga noc pod rząd wstaje raz na siku i dalej spać 😁 a dzisiaj pobudka przed 8, bo do urzędu musiałam dzwonić, za to po 16 trochę zasnęłam i spałam 2 godziny 🤣
 
Toż trzeba odespać nieprzespane godziny 😅 do 9 to długo? Ja śpię i do 10/11, a w nocy śpię jak zabita 🤣 tylko teraz druga noc pod rząd wstaje raz na siku i dalej spać 😁 a dzisiaj pobudka przed 8, bo do urzędu musiałam dzwonić, za to po 16 trochę zasnęłam i spałam 2 godziny 🤣
Oj też był pospała nawet i do 12 😅, w weekend mamy przeprowadzkę na inne mieszkanie... Wynajmujemy niestety i właścicielka z tego mieszkania uznała ze jednak nie chce mieć dzieci u siebie więc na szybko trzeba było szukać masakra nerwy na sam koniec ciąży 🙄 No ale cóż dobrze ze coś mamy 😁
 
Ja mam torbiel na rdzeniu kręgowym wuec pewnie dlatego tak boli, noce są straszne a później śpię Do 9 a mój chłop że jak ja długo śpię 😂🙈 ale jak 4h nie śpię w nocy to nie widzi 😅
Współczuję 😢
Do 9 to długo po nieprzespanej nocy? No weź, ja zasypiam tak koło 1, czasem 2 w nocy i śpię do 11-12 i nikt mi nie wypomina 😁 Ale generalnie nie lubię takiego trybu, mam wrażenie straconego dnia, no ale cóż wcześniej nie zasnę 🤷‍♀️
 
Oj też był pospała nawet i do 12 😅, w weekend mamy przeprowadzkę na inne mieszkanie... Wynajmujemy niestety i właścicielka z tego mieszkania uznała ze jednak nie chce mieć dzieci u siebie więc na szybko trzeba było szukać masakra nerwy na sam koniec ciąży 🙄 No ale cóż dobrze ze coś mamy 😁
Co Ty mówisz?? Tak po prostu zerwali z wami umowę przez dziecko? My też wynajmujemy, ale póki co nie poinformowaliśmy jeszcze właściciela, że dojdzie nowy lokator i w sumie nie wiem, czy w ogóle mówić. I tak planujemy się stąd wyprowadzić, zanim mały mógłby narobić jakichś szkód. Nie wyobrażam sobie teraz przeprowadzki... A w ogóle trzeba informować właściciela mieszkania o ciąży i dziecku jak już się urodzi?
 
reklama
Oj też był pospała nawet i do 12 😅, w weekend mamy przeprowadzkę na inne mieszkanie... Wynajmujemy niestety i właścicielka z tego mieszkania uznała ze jednak nie chce mieć dzieci u siebie więc na szybko trzeba było szukać masakra nerwy na sam koniec ciąży 🙄 No ale cóż dobrze ze coś mamy 😁
Co Ty mówisz... Takie rzeczy.. Co za baba. Dobrze, że się udało coś znaleźć ☺️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry