reklama

Lutowe mamy 2023

reklama
Dziewczyny, szybkie pytanie. Właśnie miałam odrobinę takiej brazowawej krwi na majtkach. Tak z dwa milimetry. Zmieszane ze śluzem. Dziś skończyłam 6 tydzień. Myślicie że powinnam od razu jechać na SOR czy obserwować? Miałyście coś takiego?
 
Dziewczyny, szybkie pytanie. Właśnie miałam odrobinę takiej brazowawej krwi na majtkach. Tak z dwa milimetry. Zmieszane ze śluzem. Dziś skończyłam 6 tydzień. Myślicie że powinnam od razu jechać na SOR czy obserwować? Miałyście coś takiego?

Ciężko coś powiedzieć. Masz jakieś bóle? Wydaje mi się że jeśli to nie jest "żywa" krew to nie musi być nic złego.
 
Progesteron badałam w pon, był 21
Byłam na SOR, z badania nie wyszło żadne krwawienie, nie ma krwiaków. Jest pęcherzyk i zarodek 2mm, jeszcze nie ma serduszka ale to młoda ciąża. Dostałam duphaston i luteinę i w przeciągu tygodnia mam iść do lekarza na kontrolę.

Dużo odpoczywaj, masz leki więc możesz być spokojniejsza.
 
reklama
odpoczywam ale wiesz jak to jest przy rocznym dziecku hehe... Nie ma lekko. Staram się jej nie dźwigać itp ale nie zawsze się udaje.

Rozumiem, ale spokojnie myślę, że z lekami będzie wszystko dobrze. Może ten progesteron jest jednak zbyt niski.
W pierwszej ciąży zaczęłam strasznie krwawić podczas badania ginekologicznego, dostałam leki i było już ok. Głowa do góry.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry