reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

reklama
Witam !!!
Ja dzis padnięta. W nocy nie mogłam zasnąć, w dzień o spaniu nie było mowy i teraz zapałki w oczy powinnam sobie włożyć. Mój M stara się uśpić Miśka ciekawe jak długo to będzie robił i czy wytrzyma???
A poszłam dziś do apteki po witaminki bo mi się skończyły i kupiłam sobie neo angin bo mnie tak w nocy gardło bolało że myślałam że umrę. Po drodze wstąpiłam do supermarketu i... myślałam że urodze po drodze. Tak mnie brzuch bolał ze co kilka kroków musiałam stanąć i to na dobre, a że byłam z MIskiem to nie było takie prozte. Kurcze mam do apteki w "normalnym" nie ciążowym stanie 3 minutki a tu kurcze szok powrót zajął mi dobre 15 minut. Chyba mi się coś zaczyna. Tzn może nie poród ale już czuje ze niedługo.
ladna.ex.panna ja też nie robiłam i teraz też nie robie tej imprezki. Jeszcze jeden ciuch by mi ktoś dał to bym chyba ukatrupiła :-D

MyszŁóżeczko ochyda, a pościel co za bezguście ;-):-p

Anna_ajrabardzo sie cieszę że Cię gniecie, ciśnie i kłuje. Oznacza to ze zbliżasz się do finiszu. I proszę mi się tu nie załamywać. Kto jak kto ale ty i załamana- chhyba w poprzednim wcieleniu :-):tak::-D

Gosia78co do antybiotyku. NIe bój nic, teraz już raczej nie zagrozi. JA z Miśkiem miałam 3 razy antybiotyk a teraz chłop zdrów jak ryba i bakteriami mnie straszono do końca porodu. Dziwnym trafem po porodzie znikły z mojego organizmu france. I międzyinnymi przez nie siedziałam o 1 dzień dłużej w szpitalu bo "ze względu na moje obciążenie chorobami w czasie ciąży musieli MIśkowi przeprowadzić dodatkowe badania" Jak wyszłam ze szpitala to lekarka i środowiskowa się pytały czy mam jakieś znajomości bo jeszce nie widziały aby dziecko ze szpitala wyszło z takim kompletem badań. Tak czy inaczej baterie były ale nic nie zrobiły:-D
 
Agawa to ja się pisze na ta imprezę ale dopiero jak będę juz piękna i smukła bo po co mi sexy ciuszki dla słonicy:-p:-D
Mysza świetne łóżeczko W ten weekend skręcimy nasze. Skoro wg USG mam jeszcze 12 dni to nie ma na co czekać.
Lileczka my tez mamy TAKO błękitno - niebieski:tak:
Anna ajra witaj w klubie gniecionych i uciskanych:-p:tak::-D Ja juz chodze jak paralityk a co to będzie później Czasem tez tak nisko czuję malucha że mam wrażenie że jeśli troche dłużej pochodze to zacznie ze mnie wychodzić:shocked2:
Patrysia fajnie że zaglądasz a jak szwagierka nie ma o to pretensji? Z L4 to dobrty pomysł. MójM ma zaległy urlop który teraz ma wykorzystac więc jak nic będzie na okres połogu
 
Hejka:)
Ja już po śniadanku, chłopcy w szkole, siedzę i pisze do was kochaniutkie
Kolejna noc jestem wyspana odkąd wiem,że chyba cc, mimo,że się boje to jednak jestem spokojniejsza i ...skurczy BRAK!Mała w nocy śpi i nawet mnie niepokoi,że nie czuję wówczas ruchów( no ale śpi), po śniadanku daje o sobie znac.
Dzis dziadkowie kończą mebelki, poprzenoszą to i owo, bo mój M zapracowany, aż jestem zła,że za dużo pracuje...ale coż już taki z niego pracocholik...
Wybieram sie na ploteczki do koleżanki, chetnie wyjdę z domu
 
ja wyspana jestem średnio, mimo że Wiktor ładnie dzisiaj spał. Obudził mnie za to kot który o 5 rano zaczął wariować :/ Mówię wam, odkąd urodziłam Wiktora i się nie wysypiam nie mam zupełnie cierpliwości do zwierząt. Zapowiada się kolejny nudny dzień, nie mam pomysłu co mogłabym robić. Uczyć mi się nie chce, pomysły na zabawy z Wiktorem też mi się wyczerpały. Ehh...
 
Hej
Ja za to wyspana - co jest zadziwiające :-) chyba codzienne spacery dobrze robią - i juz mi tęskno za ludźmi za pracą za życiem :-D bo w sumie nuuudy :-D ale to mój organizm odwala całą robotę a głowa się nudzi :-D

Mężowi wczoraj na szkole rodzenia - nawet udało się laleczkę wyprać - znaczy się wykąpać :-D i już wiem że mając chłopca jest łatwiej :-D

Pozdrawiam
 
reklama
Witajcie,

ja też dziś przespałam całą noc, choć sny miałam nieciekawe- goniłam do jakiegoś pociągu, myliłam perony i cały czas się zastanwiałm gdzie ja chciałam jechać i po jakiego diabła???

Paty36 - mnie Marysia jeszcze nigdy nie zbudziła w nocy i nie wyczułam też, żeby była wtedy akywna, no ale po śniadanku też się trochę zawsze powyciąga. Więc może to jednak spokojne dziecko będzie????

anna_ajra- no już niedługo i przytulicie Michasia- nawet ja nie mogę się doczekać, bo pewnie pierwsza pochwalisz się Maluszkiem. A my cóż, jak Mysz, czekamy do końca lutego- skoro Marysia tak chce.

kropecka - Mój Kajtek codziennie poluje na sztuczne myszy i swoje szczury od piątej rano. Tak wstaje i już, a ja jakoś powoli to zaakceptowałam. W końcu wyjścia chyba nie mam, bo go już nie przestawię. Czasem jak mnie już rozbudzi, to zabieram mu zabawki i dosypiam dalej, ale wtedy gania jak szalony. Taki już chyba urok tych zwierząt.

patrysia - to mąż może dostać zwolnienie od naszego lekarza przed porodem??? Są na to jakieś przepisy? a wiem, że po cc może dostać 14 dni na opiekę nad żoną, ale czy wcześniej też?? Chętnie byśmy z tego skorzystali, ale to poprosic trzeba czy jak???

Pozdrawiam wszystkie nasze Mamcie i biorę się za sprzątanie chałupy, bo mam ogólny bajzel.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry