dawna cloe
Mamy lutowe'08
Hej Julka dziś pozwoliła mi się wyspac do 10.30

Rewewlacja
czuje się jak nowo narodzona
Leń który wszedł we mnie jakos nie chce opuścić
ale nie powiem żebym jakoś z tym specjalnie wlczyła.
Jedynie co robie w ciągu dnia to obiad i koniec
No w końcu końcówka ma swoje prawa
jeśli chodzi obiad to myśłę by zrobić krokiety z barszczem czerwonym a dla Julci rosołek bo znając moje dziecko ani krokietów ani barszczu nie ruszy.
Pogoda u nas taka sobie ale i tak się nie ruszymy.
Kropecka tak się zastanawiam Nie pamiętam jak to było z Julką ale żeby pójść na KTG trzeba mieć skierowanie od lekarza


Rewewlacja
czuje się jak nowo narodzona
Leń który wszedł we mnie jakos nie chce opuścić
ale nie powiem żebym jakoś z tym specjalnie wlczyła.
Jedynie co robie w ciągu dnia to obiad i koniec
No w końcu końcówka ma swoje prawajeśli chodzi obiad to myśłę by zrobić krokiety z barszczem czerwonym a dla Julci rosołek bo znając moje dziecko ani krokietów ani barszczu nie ruszy.
Pogoda u nas taka sobie ale i tak się nie ruszymy.
Kropecka tak się zastanawiam Nie pamiętam jak to było z Julką ale żeby pójść na KTG trzeba mieć skierowanie od lekarza

