reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

reklama
a ja nie wiem :) jak sobie sama zrobiłam obciążenie to wyszedł podwyższony ale później testowałam jeszcze po jedzeniu kilka razy i wychodziło OK dlatego założyłam że nie mam.
 
Witam Was serdecznie.
Trochę późno dołączyłam, bo mam termin na 3 luty 2008r. :), ale jak to mówią lepiej późno niż wcale :-)
Zakończyłam już 38 tydzień ciąży i właściwie chciałabym już urodzić, no ale niestety objawów u siebie nie zauważam,
wizytę u gina mam dopiero 29 stycznia i wtedy się dowiem czegoś nowego.
Tymczasem czas uływa mi na jęczeniu z powodu bólu kręgosłupa i na wielkim zniecierpliwieniu.
Pozdrawiam Was wszystkie.
 
witaj kwiatuszku. nigdy nie jest za późno aby dołączyć, do innych wątków dołączają dziewczyny nawet już po porodzie więc spoko :) no tak, u ciebie też już termin niedługo.
 
Ja się nie mogę już doczekać porodu.
Wyprawka dla Hani przygotowana, cały czas oglądam jej ciuszki, chcę ją mieć przy sobie tak bardzo, że nawet nei myślę o bólu, jaki mnie czeka.
Zgadzam się z zasłyszaną gdzieś opinią, że ostatnie tygodnie porodu wloką się, jakby trwały latami :tak:
 
Witam kwiatuszek pregnet- ja rowniez dzis dolaczylam wiec ciesze sie tym bardziej- nie bede sama w tak doswiadczonym gronie.
Kropecka powiedz mi w jaki sposob dokonujesz sama pomiaru cukru ?? Masz jakas specjalna machine??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry