reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

Dzień dobry! Bardzo śnieżny i mroźny:)
Dziś w nocy miałam skurcze nawet dość bolesne i niezły ból nisko podbrzusza i krocza. Potem przeszło... Myśle, że Ewunia główke wstawiała do kanału, tak mi sie wydaje. Może trochę odpocznie i da sygnał do wyskoczenia:-)Dzis mam ktg, zobaczymy co wykaże.
Kropecko na początku to chyba na pieluchy najwięcej pieniążków idzie, prawda? A Oluś śliczny jest, to fakt:)
Mam nadzieję, że Nikka zdążyła do szpitala, bo strasznie długo czekała:shocked2:
Sana tak czy inaczej już niedługo, najpóźniejza 3 dni, będziesz miała swoje dzieciątko:tak:Ale ładne łóżeczko:)
Agawa jak tam humor dziś?
Ania ajra to Ty sam jesteś z Michasiem, czy ktoś Ci pomaga?
Dobrego dnia Lutóweczki i kolejnych rozdwojeń!:-)
 
reklama
:-)hej ja dalej 2 w 1:-)
Mój M wrócił ;-)po 23 bo mieli spotkanie klubowe:wściekła/y: zaczęło sie ( 3 razy w tygodniu samotne wieczory). Cieszę się że będziemy miec chłopczyka, może też polubi piłkę nożną i będą razem jeździc na treningi a ja będę miała trochę czasu dla siebie;-):-)

Myślałam że tylko ja mam takie obawy że sobie nie poradzę ale widzę że jest nas więcej;-)

SANA - no właśnie chodziło mi o to że jak podłożę tą folie to nie będzie przepuszczac powietrza (dlatego nie wiem czy dawac czy nie:baffled:)
bardzo ładne łóżeczko!!!!

Skąd wy macie ten śnieg i mróz dajcie trochę na Bawarię u mnie piękne słońce dzisiaj:-) więc idę z M na spacerek, mam nadzieje że po drodze nie zgubię dzidziusia:-D. Od ok.24 do 3 pobolewał mnie dośc mocno brzusio na dole i troszkę plecki tak bardzo nisko (myślałam że coś się zacznie ale dalej nic) mały zrobił rano pokaz akrobatyczny :szok: a teraz sobie odpoczywa:-D


CIEKAWE CZY NIKA JUŻ URODZIŁA, piszę się następna w kolejkę:-)

Przyszlirodzice - trzeba sobie wychowac tego męża, Paulineczka napisała jak Kuba Bogu tak... zgadzam się z tym też to nie raz stosowałam i przyniosło rezultaty;-):-D:-) Tylko jeszcze walczę z tymi jego wychodzeniami wieczornymi ( niby z kolegami z drużyny;-)) ale już mu powiedziałam że ciąża się kiedyś skończy i jak ja wyjdę to nie wiem czy mnie przez tydzień znajdzie:-D:-D

Milusińskiego dnia wszystkim.
U mnie na obiadek dzisiaj spagetttttttttttttti :-)
 
Witam się z rana. Dzisiaj Olek cały brzuch w plamach ma. Nie wiem czy to alergia na coś co zjadłam czy np na oliwkę którą go wczoraj wysmarowałam :/

sana - ty to się naczekasz, nie ma co. No ale to już na pewno kwestia kilku dni :-) Ja ceratki nie używam narazie. Olek śpi zawinięty w rożek więc nawet jak go przesika to nie dojdzie do materaca

Najka - o tak, właściwie głównie pieniądze na pieluchy idą. Dobrze że karmię piersią bo drugie tyle na mleko by szło. Chociaż boję się że Olek ma skazę i będę się strasznie męczyła z dietą :baffled:

Magdalena - jak urodzisz to przy każdym wyjściu jedyne co będziesz myślała to żeby wrócić do swojej dzidzi więc tygodnia raczej poza domem byś nie wytrzymała :-D:-D
 
Czy któraś z Was miała takie dziwne rwanie/króciutkie skurcze od wewnętrznej strony ud, blisko pachwin? Co to za dziwny objaw?
No i już prawie rozpracowałam baldachim do łóżeczka :-D
Najka - widzę, że miałyśmy podobne nocne atrakcje :tak: I ktg też obie mamy dziś. Ja się wybieram niedługo, w porze takiej wczesnoobiadowej, mam nadzieję, że nie będzie tłumów.

MAGDALENA 27 - mój M całą ciążę pytał się mnie o pozwolenie na późniejsze powroty, bo wiedział, że wyczekuję go z zegarkiem w ręku, może swojego też tak wytresuj? :-p A u nas słońce świeci niezależnie od śniegu - piękna zimowa pogoda, choć tego śniegu tyle co kot napłakał. Smacznego spaghetti!

kropecka - A co się robi na takie plamy dzidziusiowe? Po prostu odstawia potencjalne zagrożenia (jedzonko/oliwka) i obserwuje, czy znów jakiś nadmanganian potasu czy smarowidła? A ceratkę też sobie chyba na razie darujemy...
A co do leków przeciwbólowych i przeciwskurczowych to też się nad tym zastanawiałam i doszłam do wniosku, że to ma sens jeśli chce się odróżnić fałszywy alarm od prawdziwego porodu. Na prawdziwy chyba nic nie pomoże :-) Choć na razie ze mnie tylko teoretyk w kwestii porodów i skurczów...
 
Witam się bez zmian. Choć szczerze powiedziawszy miałam od 1 do 3 skurcze co 10 minut ale udało mi się usnąć więc to nie to. Nie wspomne już o bólu na @ który rozpoczyna się co dziennie około godziny 14-15 i trwa do mojego zaśnięcia. Ale już mi wsio rawno, jak nie urodze normalnie to Miłka wyciągną i tyle.

kropeckaprzechlapane z tymi pieluchami. A powiedz mi czy znowu chcesz jakiś ochrzan dostać?? Znów się nakręcasz że Oleka ma coś( w tym wypadku skazę??) Normalnie nie wytrzymam z toba babo. Nie smaruj go po prostu przez kilka dni oliwką. Podobno parafina nie uczula a najlepsze sa kremy nawilżające dla dziecie, bo przy oliwce skóra nie oddychha jak należy!! Ja przy Kamilu tez oliwki używałam i teraz też mam kupioną ale ostatnio w TV to słyszałam.


Sana łóżeczko przecudne :-) A co do czekania to pocieszające jest to ze w tym tygodniu będzie dziewczyna już z Wami :-).Co do snu. jajko jako symbol życia może oznaczać że bedziesz miała duuuuuuuuuuuuużo dzieci - tyle ile jajek było :-):-D


Najka jaki humor?? Dziś to mi wszystko zwisa i lata:-) Juz mam dość zastanawiania sie kiedy. Po prostu już nie będe jojczyć że chce już. Kiedyś to będzie. Ta noc była przełomowa i koniec z narzekaniem :-)

Magdalena to co pisze kropecka o zostawnianiu dzidzi to prawda. Ja bym była skłonna powiedziec że będziesz miała obawy zostawić na 2-3 godziny nie mówiąć o dniu czy tygodniu :-) Ale postraszyć M zawsze możesz :-)
 
witajcie kobietki!
ja nadal w niezmienionym składzie, ale juz nie bede taka i poczekam aż Sana sie pochwali nam dzidziusiem :) biedulka się juz naczekała:tak:a co do ceratki do łózeczka to wiecie ja mam takie podkłady które wkłada sie pod prześcieradełko, mięciutkie od strony maluszka a pod spodem ceratka która nie dopuszcza do przesiąkania nam materacyk , konstrukcja to przypomina mega cieniutkiego pampersa , dostałam kilka takich podkładów od koleżanki, producentem jest Huggis ale w naszych sklepach takich nie widziałam ,te były przywiezione zza granicy,ale widziałam w naszym Tesco cos bardzo podobnego , podejrzewam ze i w aptekach coś tego typu można znaleźć, myśle ze będa zdawać egzamin jako dobre zabezpieczenie materacyka ale i dzidziusiowi nie będą sprawiać dyskomfortu
 
agawa - dobrze już dobrze, nie narzekam :) zresztą była dzisiaj położna i stwierdziła że to musi być od oliwki więc narazie na dietę nie przechodzę :)
 
Hej
To i ja sie witam:-D
ladna.ex.panna - chyba już się rozdwoiłaś:-D bo się nie pokazujesz:-D

U mnie wczoraj w nocy jak u Najki coś się próbowało ruszyć:-> ale chyba to jendak nie to bo usnęłam:-D
Kropecka - nie kombinuj i póki nie masz pewności nie wmawiaj młodym niczego:-D
Agawa - ja Ci piszę że my czekamy na burzę:-D choć mój M dziś wykombinował że jak w Zielonej spadnie śnieg - to młody się urodzi:-D żeby mama miała jak najcieżej:-D

Paulineczka
- i jak tam?? :-) udało się z literkami :-D
Uleńka,Sana - dajcie znać jak tam po KTG:-D choć mam nadzieje że dacei znać że już jesteście po:-D

A ja dziś po spacerku jestem:-D M sobie marynarkę kupił a ja - próbowałam torbę... buty... i nic nie znalazłam:-( ale bluzeczki były śliczne... i usłyszałam że jeszcze miesiąc - i będę mogła sobie coś wybrać:-D bo już brzucha nie będzie:-D pocieszające - daje mi miesiąc:-D

Ale poszliśmy na obiad na miasto:-D Więc mam już ciszę i spokój:-D

Pozdrawiam Ula która się kula:-D
 
Na ktg wyszły nawet niezłe skurcze, ale przepowiadające, na szyjkę nie mające zbytnio wpływu (badali mnie też). Ale jest tych skurczów dużo, więc może niedługo już...w poniedziałek kontrola u lekarza. Chyba tylko żeby dać mu zarobić.
Sana, Myszaaa więc nasze dzieciaczki szykują się, może następnym razem im nie przejdzie:-)
Kropecka no to dobrze, że wiesz co to Olkowi, odstawisz oliwkę i będzie OK:)
Agawa to zdrowo, że zwisa i lata!:-DTak trzymać:) Zadziwiłaś mnie z tą oliwką, myślałam, że zdrowsza od kremów sztucznych:confused:
 
reklama
Hej,

ja też się witam. Cały czas bez jakichkolwiek objawów. Wybieram się na miasto na ostatni pewnie tłusty obiadek (najlepiej z dużą ilością zapiekanego żółtego sera) i połazić po sklepach. Może potem pójdę na coś do kina. Mam zamiar się zmęzyć i zapomnieć o wszystkim, bo mam strasznego stresa przed tym poniedziałkowym szpitalem. Najbardziej boję się, że KTG wyjdzie w normie, oksytocyna nic nie da i pod obserwacją będę tam ślęczeć na tej patologii do 11 marca. Żoądek mnie boli z nerwów, ale tylko żołądek.

Sana- śliczne łóżeczko. Szkoda jednak, że nie będziesz na tej patologii na Inflanciej, byłoby mi raźniej.

Pozdrawiam cieplutko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry